Katowicka spółka Pronox Technology złożyła wczoraj prospekt emisyjny w Komisji Nadzoru Finansowego. W ofercie będą sprzedawane tylko nowe akcje. Firma chce za nie dostać około 25 mln zł. Dariusz Smagorowicz, wiceprezes spółki, ma nadzieję, że oferta zostanie przeprowadzona w marcu.
Pronox w ciągu najbliższych dwóch lat chce wydać na inwestycje 80 mln zł. Kwota ta uwzględnia pieniądze od inwestorów. Reszta będzie pochodzić z kredytów. Spółka zakończy m.in. budowę centrum produkcyjno-logistycznego w Dąbrowie Górniczej. Będzie tam produkować sprzęt elektroniczny na zlecenie firm azjatyckich. - Obserwujemy bardzo duże zapotrzebowanie na tego typu usługi. Mamy już zlecenia do końca roku - zapewnia D. Smagorowicz. Drugim celem emisyjnym jest rozwój własnych marek. Pod brandem Procomp firma sprzedaje komputery, a pod marką Easy Touch - sprzęt elektroniczny. - Zamierzamy wykorzystać nasze kanały sprzedaży i wejść także na rynek drobnego sprzętu AGD - zapowiada D. Smagorowicz. Pronox chce zwiększyć eksport pod własnymi markami do Europy i Azji.
W przeciwieństwie do większości spółek, wybierających się w ostatnim czasie na giełdę, Pronox nie zamierza kupować innych firm. - Możliwości naszej grupy kapitałowej są wystarczające do realizacji założonych planów - twierdzi wiceprezes Smagorowicz.
Spółka zapowiadała, że w 2006 r. jej przychody sięgną 442 mln zł, a zysk netto - ponad 6 mln zł. - Spodziewamy się, że zrealizujemy prognozy - mówi D. Smagorowicz. W przeciwieństwie do konkurencji (Action, AB), rok obrotowy Pronoksu pokrywa się z rokiem kalendarzowym.
Pronox przed ofertą publiczną akcji podniósł kapitał zakładowy. W ramach niepublicznej emisji w marcu 2005 r. sprzedał walory za około 15 mln zł. Część z nich objął Secus Asset Management, który obecnie ma 16,16 proc. udziałów w kapitale przedsiębiorstwa. Secus będzie oferującym akcje i zapewnia, że nie zamierza sprzedawać posiadanych papierów spółki.