Parkiet dotarł do analiz Ministerstwa Zdrowia, dotyczących wprowadzenia prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych. Resort liczy na to, że dzięki takim polisom służba zdrowia stanie się bogatsza o ok. 5 mld zł.
Będą ulgi podatkowe
Ministerstwo proponuje stworzenie systemu zachęt, m.in. ulg podatkowych. Oprócz tego składkę za polisy zdrowotne pokrywaliby nie sami ubezpieczeni, a zakładowe fundusze świadczeń pracowniczych. Zgodnie z prawem taki fundusz powinien być utworzony w każdej firmie zatrudniającej powyżej 20 pracowników. Ulgi i zachęty będą, według resortu zdrowia, kosztować 1 mld zł.
Towarzystwa ubezpieczeniowe przyklaskują pomysłowi ministerstwa, szczególnie możliwości płacenia składek przez fundusze socjalne. - Dzięki takiemu rozwiązaniu sprzedamy po prostu więcej polis - mówi Marcin Ajewski, dyrektor Departamentu Świadczeń Zdrowotnych Signal Iduna. Ubezpieczyciele unikają na razie szacunków, o ile więcej zarobią dzięki pomysłom Ministerstwa Zdrowia. - Jak dotąd nie znamy ostatecznego kształtu ustawy, nie wiemy, co dokładnie dawać będą prywatne polisy. Stąd trudno o jakiekolwiek szacunki - wyjaśnia Ajewski.
Będą dwa filary