Reklama

Gadu-Gadu idzie w komórki i za granicę

15-21 zł trzeba zadeklarować za akcję komunikatora Gadu-Gadu w procesie budowy księgi popytu. Przy najwyższej cenie firma będzie więc warta blisko 370 mln zł

Publikacja: 23.01.2007 06:20

Mieliśmy rację. Gdy Komisja Nadzoru Finansowego zatwierdziła prospekt emisyjny Gadu-Gadu (GG) pisaliśmy, że cena akcji popularnego komunikatora internetowego może być zbliżona do 20 zł, a cała firma zostanie wtedy wyceniona na około 350 mln zł.

100 razy zysk

Wczoraj GG opublikowało prospekt, z którego wynika, że maksymalna cena, po której mogą być sprzedawane walory spółki, to 21 zł. W procesie budowy księgi popytu będzie można zgłaszać oferty zakupu papierów za minimalnie 15 zł. Przy założeniu, że giełdowi inwestorzy obejmą wszystkie przewidziane dla nich papiery, to przy cenie maksymalnej GG będzie warte 369,27 mln zł. Kwota ta odpowiada 35-krotności przychodów, 74-krotności EBITDA (zysku operacyjnego powiększonego o amortyzację) i 100-krotności zysku netto, które spółka miała wypracować w ubiegłym roku. Prognoza zarządu zamieszczona w prospekcie mówi, że miało to być odpowiednio 10,48 mln zł, 4,93 mln zł i 3,73 mln zł.

Jaka jest przyszłość?

- Na giełdzie inwestuje się w przyszłość. Sektor, w którym działa Gadu-Gadu, dynamicznie się rozwija. Poza tym spółka z pewnością będzie notowana z premią należną liderowi rynku. Jesteśmy przekonani, że cena jest atrakcyjna dla inwestorów - zapewniał Grzegorz Leszczyński, prezes DM IDM (jest oferującym), pytany o wycenę tej niewielkiej firmy.

Reklama
Reklama

Tymczasem zarząd i oferujący akcje GG niewiele powiedzieli na temat przyszłych wyników spółki. Prezes Krzysztof Szałwa zapewnił jedynie, że firma będzie się starała, aby jej przychody rosły w tempie zbliżonym do dotychczasowego. Podobnie mówił o zyskach. - W ostatnich latach marża EBITDA utrzymywała się na poziomie 40 proc. Chcielibyśmy zachować ten poziom rentowności w przyszłości - powiedział K. Szałwa.

75 mln zł na trzy lata

Z emisji nowych akcji firma chce pozyskać 75 mln zł. Zamierza sprzedać maksymalnie nieco ponad 3,7 mln papierów. 2,8 mln sztuk zaproponuje inwestorom instytucjonalnym, a w tzw. transzy otwartej - kolejne 908,6 tys. walorów.

Swoje udziały będą sprzedawać także dotychczasowi akcjonariusze GG: Warsaw Equity Holding. Najpierw zaproponują inwestorom 625 tys. akcji. 500 tys. papierów zaoferuje WEH, a 125 tys. walorów - założyciel i pomysłodawca GG Łukasz Foltyn. Drugie tyle obaj właściciele mogą sprzedać w ramach tzw. puli dodatkowej. Zostanie uruchomiona, jeżeli cena ustalona w book-buildingu wyniesie 18 zł. Jak informował G. Leszczyński, pakiety dużych inwestorów nie są objęte blokadą sprzedaży.

MVNO wśród celów emisji

Ponad połowę pieniędzy z emisji - 39 mln zł - GG planuje wydać na przejęcia podmiotów z internetowej branży, także za granicą. Spółkę interesują portale tematyczne, internetowe przedsięwzięcia społecznościowe, firmy świadczące usługi transmisji dźwięku i obrazu w sieci oraz usługi telekomunikacyjne. Drugim co do wielkości celem emisyjnym jest uruchomienie wirtualnego operatora komórkowego (MVNO), który ma kosztować 21 mln zł.

Reklama
Reklama

Spółka chce też zarabiać za granicą. Niedługo na Ukrainie ma wprowadzić analogiczny do GG komunikator pod lokalną marką "Bałaćka". W podobny sposób GG zamierza działać także w Rosji, Bułgarii i w Rumunii.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama