Funduszowi Oaktree Capital Management udało się skupić 10,21 proc. akcji Polmosu Lublin w drugim wezwaniu. Oznacza to, że kontroluje teraz 95,62 proc. kapitału zakładowego producenta Gorzkiej Żołądkowej, a chciał mieć 100 proc. Fundusz oferował mniejszościowym udziałowcom 52 zł za walor, tyle samo, co w pierwszym wezwaniu. Wtedy udało się mu skupić 44,5 proc. akcji. W sumie za przejęcie ponad 55 proc. papierów spółki zapłacił ok. 130 mln zł.

Wcześniej kupując spółkę Jabłonna, Oaktree zdobył kontrolę nad 41 proc. walorów. Ceny tamtej transakcji nie ujawniono.

Fundusz od początku nie ukrywał, że jego celem jest wycofanie Polmosu Lublin z giełdy. Już po pierwszym wezwaniu miał taką możliwość. Teraz kierownictwo funduszu podtrzymuje te zapowiedzi. - Mamy zamiar wycofać Polmos Lublin z giełdy tak szybko, jak jest to możliwe. Spółka potrzebuje długofalowych inwestycji, którymi łatwiej zarządza się w sytuacji, gdy firma jest prywatna i ma jednego strategicznego inwestora - powiedział Justin Bickle, wiceprezes Oaktree. Wczoraj kurs Polmosu wyniósł 50,2 zł i wzrósł o 0,5 proc.