Brytyjska gospodarka w minionym kwartale rozwijała się najszybciej od 2,5 roku. Tak szybkie tempo wzrostu PKB zwiększyło prawdopodobieństwo dalszego podnoszenia stóp procentowych.
Produkt krajowy brutto drugiej co do wielkości europejskiej gospodarki zwiększył się w IV kwartale o 0,8 proc. w porównaniu z poprzednimi trzema miesiącami, najbardziej od II kwartału 2004 r. Roczna stopa wzrostu wyniosła 3 proc., w porównaniu z 2,9 proc. w III kwartale.
Rozwój usług, które stanowią największą część brytyjskiej gospodarki, zwiększył się do 1 proc., przede wszystkim dzięki dobrym wynikom firm hotelarskich, transportowych i finansowych. Minione trzy miesiące to już 39. z kolei kwartał nieprzerwanego wzrostu brytyjskiej gospodarki. Szybkiemu rozwojowi towarzyszy inflacja największa od 10 lat i wynikające z niej naciski płacowe. To powody wystarczające do kolejnej podwyżki stóp procentowych.
Dość powszechnie takiej decyzji banku centralnego oczekiwano już w lutym. Wczoraj opublikowano jednak wyniki głosowania członków rady banku na posiedzeniu 11 stycznia i okazało się, że o podwyżce stóp zdecydowano wtedy stosunkiem głosów tylko 5 do 4.
Taki wynik świadczy, że rada jest mniej jastrzębia niż mogło się wydawać po trzech ostatnich podwyżkach stóp. Inwestorzy wyrażają teraz przekonanie, że stopy wzrosną do 5,5 proc. w obecnycm kwartale, ale niekoniecznie już w lutym. Po opublikowaniu wyników głosowania kurs funta do dolara spadł o 0,3 proc., do 1,9752 USD.