Do 2013 roku urzędy wydadzą ponad 3,5 mld zł na inwestycje informatyczne - zakłada Plan Informatyzacji Państwa, który został zaakceptowany wczoraj przez międzyresortowy zespół ds. informatyzacji. Do 2010 roku wydatki sięgną 2,5 mld zł. Jak mówi wicepremier i minister spraw wewnętrznych Ludwik Dorn, Plan trafi teraz pod obrady rządu.

Jak informowaliśmy na początku stycznia, rząd planuje, że za cztery lata obywatele będą mogli załatwić najważniejsze sprawy przez internet. Wczoraj L. Dorn obiecał, że już w 2008 r. drogą tą będzie można wysłać PIT, a rok później podatnik dostanie od fiskusa e-mailem wstępne wyliczenie podatku od osób fizycznych.

Wicepremier zauważył, że na wiadomość o zwiększonych wydatkach na informatyzację pozytywnie zareagował rynek. Według niego, w styczniu notowania spółek z sektora IT na warszawskiej giełdzie wzrosły o około 30 procent. Rząd chce sfinansować większość inwestycji informatycznych z pieniędzy z funduszy unijnych. Jak zapowiada wiceminister spraw wewnętrznych Grzegorz Bliźniuk, do 2013 r. do wydania na ten cel będzie około 4 mld euro. - To istna manna z nieba, która musi zostać właściwie wykorzystana - podkreśla. Dodaje, że z Planu wynika, iż większość inwestycji wystartuje w tym roku, co wymusi na poszczególnych ministerstwach rozpoczęcie przygotowań do rozpisania przetargów.

Według L. Dorna, w lutym należy się spodziewać wniesienia przez rząd do Sejmu autopoprawki do projektu nowelizacji ustawy o zamówieniach publicznych. Ma ona umożliwić szybsze przeprowadzanie przetargów na projekty informatyczne. - Najprawdopodobniej poprawka zostanie wniesiona przez posłów, by przyspieszyć nad nią prace - zapowiada wicepremier.