Dla polskiego Kopeksu jest oczywiste, że może to mieć tylko pozytywny wpływ na przyszłe kontrakty. Szybki wzrost gospodarczy w Chinach to przede wszystkim inwestycje, a właśnie w tym segmencie działa Kopex. Rzeczniczka prasowa spółki Justyna Banek zwróciła uwagę, że już sam początek tego roku był bardzo udany. Na początku stycznia Kopex sprzedał jednej z chińskich kopalń sprzęt wydobywczy za ponad 33 miliony dolarów.
Nadwyżka handlowa
ułatwia import surowców
Wszelkie administracyjne poczynania, mające na celu osłabienie koniunktury, nie będą w Chinach skuteczne, dopóki z roku na rok będzie rosła ich nadwyżka handlowa. W ub. r. przekroczyła 177,5 miliarda dolarów. Oznacza to olbrzymią podaż pieniądza i tym samym łatwość finansowania inwestycji.
Na rynku wewnętrznym skutkuje to olbrzymią dysproporcją między konsumpcją i inwestycjami, a na rynku światowym silną presją na ceny surowców przemysłowych. Szef firmy Anglo American, drugiej na świecie spółki kopalnianej, powiedział wczoraj w Davos, że popyt na surowce w Chinach i Indiach nadal będzie szybko rósł, dopóki będzie rozwijała się gospodarka amerykańska. Miedź na londyńskiej giełdzie zdrożała wczoraj o ponad 1,5 proc. na wieść o rozmiarach wzrostu chińskiej gospodarki.
Taka prawidłowość jest oczywista również dla KGHM. Rzeczniczka prasowa spółki Alina Urban potwierdza, że chińskie przyspieszenie ma wpływ na wzrost cen miedzi, bo zapasy tego metalu wciąż są stosunkowo niewielkie.