Już w lutym linie lotnicze Malev mogą mieć nowego rosyjskiego właściciela.
Firma AirBridge, którą na Węgrzech zarejestrował Boris Abramowicz, właściciel linii KrasAir, i która została wybrana do ostatniej fazy negocjacji w sprawie zakupu Malevu, oczekuje, że potoczą się one szybko i sprawnie. Liczy, że za miesiąc będzie już po transakcji.
Według rosyjskiego dziennika "Kommiersant", AirBridge przygotował 160 mln euro. Z tych pieniędzy chce sfinansować zakup węgierskich linii, spłacić część ich zobowiązań, a także trochę je doinwestować.
Rosjanie liczą, że w ciągu dwóch lat przywrócą Malevovi rentowność.
Lotnicza spółka, której mocno zaszkodziła m.in. konkurencja ze strony tanich przewoźników, jest sprzedawana przez władze po raz siódmy. Poprzednio, latem 2005 r., bardzo blisko zakupu także był Abramowicz, ale przetarg został odwołany ze względu na protesty związkowców i polityków, że Malev jest sprzedawany zbyt tanio.