Reklama

"Catch 22", czyli o tym że trzeba chronić tyły

Jeśli mamy tylko jeden plan, to gubimy cel. Trzeba robić kilka rzeczy, ale wszystkie powinny prowadzić do jednego celu

Publikacja: 29.01.2007 13:35

Klientka, która miała ze mną cztery lata temu program coachingowy, przyjechała do mnie do biura, aby zapytać o poradę. Odkąd skończyła ze mną program nabrała wiatru w żagle i świetnie jej szło, aż do momentu, kiedy przyszedł nowy szef i właśnie od sześciu miesięcy psuło się w jej pracy.

Moja klientka doszła do wniosku, że najwyższy czas, żeby zmienić pracodawcę. Szybko dostała bardzo atrakcyjną ofertę. Pierwsze spotkanie z headhunterem, pierwsze spotkanie z pracodawcą, drugie spotkanie z pracodawcą, trzecie spotkanie wyjazdowe z samym prezesem firmy matki. Wszystko w ciągu dwóch tygodni. Oferta miała być na bank. Już mówiła wszystkim bliskim, że odchodzi. A obiecana umowa o pracę nie przychodziła.

- Dzwonić? Nie dzwonić? Zgłupiałam, co jest grane? - mówi moja klientka. A w obecnej jej firmie coraz bardziej iskrzyło. Szef jej zarzucał, że nie jest skupiona. Wypadek losowy uderzył w plany firmy, zrobiły się dziury w budżecie. Trzeba było wdrożyć program naprawczy. Ona robiła to z sukcesem, choć jeszcze trochę brakowało, żeby wyrównać straty. Przecież miała wrażenie, że robiła wszystko, co należy. A jej szef się denerwował, że nie miała planu B.

Mówiła do mnie:

- Absurd. Przecież to catch 22

Reklama
Reklama

- Co to znaczy catch 22?

- To jest nieosiągalne. Jeśli się skupię na moim planie naprawczym, myślę, że da się to zrobić. Będzie trudno. No, ale jeśli mam pracować na dwóch frontach - i nad planem naprawczym, i nad planem B, to na pewno się zgubimy.

- Ale skąd taki zwrot "catch 22"?

- A nie wiem. Tak Amerykanie mówią.

- No to wymyślimy.

- Co wymyślimy?

Reklama
Reklama

- O co może chodzić. Dlaczego 22, a nie 21 czy 49?

- Skąd mam wiedzieć?

- Wiem, że nie wiesz. Wyobraź sobie. Z czym 22 się kojarzy?

- 22, ponieważ pamiętam, jak miałam 22 lata. Miałam poczucie, że mi wszystko wolno, że wszystko jest możliwe, osiągalne i że nie muszę wybierać ani robić kompromisów.

- No to ciekawe. Ja też, kiedy miałem 22 lata podjąłem decyzję, że wyjeżdżam do Polski.

- 22. Kiedy patrzę na kształt tej liczby, znasz mój zmysł plastyczny, widzę dwa łabędzie, które płyną jeden za drugim. Na pewno patrzyłeś na jezioro. Jeden idzie do przodu, a drugi z tyłu gotowy do obrony.

Reklama
Reklama

- Rzeczywiście, ciekawe. Gratuluję wyobraźni. Opowiedz mi teraz o twojej ofercie pracy.

- Wszystko szło tak gładko i szybko. Byłam przekonana, że to wyjdzie.

- Miałaś tylko jedną ofertę?

- Oczywiście, miałam nawet kilka. Jedna z nich też była bardzo ciekawa. Ale właśnie spotkanie miało być dzień przed moim wyjazdem do wielkiego prezesa mojego potencjalnego pracodawcy. Odpuściłam. Odmówiłam spotkania, ponieważ wolałam się skupić na tym wyjeździe.

- Czyli rzeczywiście nie chciałaś planu B?

Reklama
Reklama

- No tak, chyba można powiedzieć. Uznałam, że należy się skupić.

- No i właśnie w tym momencie się zgubiłaś.

- Co to znaczy?

- Catch 22. Plan pierwszy do celu. Plan drugi też oczywiście do celu, ale trochę z tyłu. Tak się trafi do celu na sto procent. Jeśli brakuje nam planu asekuracyjnego odsłaniamy plecy i coś może nas niespodziewanie zestrzelić. Miałaś jeden cel "znaleźć inną pracę" i kilka planów, jak dotrzeć do tego celu. Dobrze było!

- A myślisz, że to samo chce mi powiedzieć mój obecny szef?

Reklama
Reklama

- Myślę, że tak. On mówi do ciebie "be focused", ale skupienie nie oznacza tego, że masz robić tylko jedną rzecz. To znaczy, że masz robić kilka rzeczy, ale wszystkie do jednego celu. Tak samo, jak opuściłaś drugą ofertę. Hamowałaś dążenie do celu. Chciałaś się skupić na jednej rzeczy i przez to zgubiłaś cel.

- Rozumiem: to "catch 22". Jeden cel, kilka planów. Bo jeśli mamy tylko jeden plan to gubimy cel. O to chodzi w skupieniu.

Rsq management

Wszystkie zdarzenia opisane

w felietonie sĄ fikcyjne

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama