Sbierbank, największy rosyjski kredytodawca, chce sprzedać 3,5 mln akcji za 12,3 miliarda dolarów. Wczoraj zaczęły się zapisy na papiery banku, które organizują Credit Suisse i JP Morgan Chase.
Do pobicia rekord Rosnieftu
Jest to największa oferta w historii Rosji. Dotychczasowy rekord należy do Rosnieftu, paliwowego giganta, który w lipcu ub.r. zebrał z rynku 10,4 mld USD. Jednak w odróżnieniu od producenta ropy, którego papiery trafiły oprócz moskiewskiego parkietu również na giełdę w Londynie, walory banku będą sprzedawane jedynie na rynku wewnętrznym.
Obecnie Sbierbank jest kontrolowany przez państwo. 64 proc. papierów pożyczkodawcy pozostaje w rękach rosyjskiego banku centralnego, który zapowiedział, że kupi 892 tys. akcji. Specjaliści obliczają, że po ofercie rząd będzie kontrolował już tylko 58 proc. udziałów.
Część akcji spółki notowana jest na parkiecie w Moskwie. Ubiegły rok był wyjątkowo udany dla udziałowców firmy. Cena papierów wzrosła od początku stycznia 2006 r. o 163 proc. i dziś bank wart jest na rynku 68 miliardów dolarów. Ponadto przed dwoma tygodniami kurs Sbierbanku osiągnął historyczne maksimum 3630 dolarów. Popyt na papiery Sbierbanku może zwiększyć się po ogłoszonych przez spółkę wynikach za ostatni rok, kiedy udało się jej zarobić na czysto 3,4 mld USD.