Reklama

Sbierbank sięga po miliardy

Ruszyły zapisy na akcje Sbierbanku. Spółka chce zebrać z rynku rekordową sumę 12,3 miliarda dolarów

Publikacja: 30.01.2007 07:52

Sbierbank, największy rosyjski kredytodawca, chce sprzedać 3,5 mln akcji za 12,3 miliarda dolarów. Wczoraj zaczęły się zapisy na papiery banku, które organizują Credit Suisse i JP Morgan Chase.

Do pobicia rekord Rosnieftu

Jest to największa oferta w historii Rosji. Dotychczasowy rekord należy do Rosnieftu, paliwowego giganta, który w lipcu ub.r. zebrał z rynku 10,4 mld USD. Jednak w odróżnieniu od producenta ropy, którego papiery trafiły oprócz moskiewskiego parkietu również na giełdę w Londynie, walory banku będą sprzedawane jedynie na rynku wewnętrznym.

Obecnie Sbierbank jest kontrolowany przez państwo. 64 proc. papierów pożyczkodawcy pozostaje w rękach rosyjskiego banku centralnego, który zapowiedział, że kupi 892 tys. akcji. Specjaliści obliczają, że po ofercie rząd będzie kontrolował już tylko 58 proc. udziałów.

Część akcji spółki notowana jest na parkiecie w Moskwie. Ubiegły rok był wyjątkowo udany dla udziałowców firmy. Cena papierów wzrosła od początku stycznia 2006 r. o 163 proc. i dziś bank wart jest na rynku 68 miliardów dolarów. Ponadto przed dwoma tygodniami kurs Sbierbanku osiągnął historyczne maksimum 3630 dolarów. Popyt na papiery Sbierbanku może zwiększyć się po ogłoszonych przez spółkę wynikach za ostatni rok, kiedy udało się jej zarobić na czysto 3,4 mld USD.

Reklama
Reklama

Kredytodawca uzyskał również wsparcie ze strony firmy MSCI Barra, sporządzającej indeksy spółek. W ubiegłym tygodniu ogłosiła ona, że na początku marca udziały Sbierbanku we wskaźniku MSCI Russia i MSCI Emerging Markets wzrośną prawie dwukrotnie.

Za duża oferta

Pomimo zadowalających wyników finansowych firmy oraz dobrej passy na rynku kapitałowym część analityków wątpi, czy uda się zebrać aż 12,3 mld USD. Sami przedstawiciele banku wcześniej nieoficjalnie informowali, że zamierzają wyemitować akcje o wartości 7,6 mld USD, gdyż ich zdaniem inwestorzy rosyjscy nie są gotowi na tak dużą ofertę.

Dlatego zdaniem ekspertów część udziałów powinna trafić na londyński parkiet. - Sprzedanie połowy walorów na Wyspach dałoby gwarancję sukcesu, Sbierbank zaś stałby się prawdziwym międzynarodowym graczem - uważa Aleksander Kantarowicz z banku MDM.

Duża część oferty skierowana jest do inwestorów indywidualnych, którym firma chce sprzedać udziały za powyżej 800 mln dolarów. Do ich zakupu ma zachęcić m.in. zakrojona na szeroką skalę kampania reklamowa.

Następny bank w kolejce

Reklama
Reklama

Do oferty publicznej przygotowuje się również kontrolowany przez państwo Wniesztorgbank, drugi co do wielkości rosyjski pożyczkodawca. Spółka planuje debiut na rynku kapitałowym w maju tego roku. Jej papiery trafią na parkiet w Moskwie i Londynie. Do sprzedaży pójdzie 25 proc. akcji spółki, które wyceniane są na 4,6 miliarda dolarów.

Blomberg

Ropa i metalurgia dominują

Mimo że na rosyjskim rynku jest coraz więcej debiutantów

z sektora IT czy branży detalicznej, to największe oferty nadal są domeną koncernów surowcowych oraz metalurgicznych holdingów, takich jak Nowolipieck, Meczel czy Euraz.

Prognozy analityków pokazują , że na rynku kapitałowym

Reklama
Reklama

w tym roku pojawi się więcej spółek spoza sektora przemysłowego.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama