Reklama

Będzie konsolidacja podniebnej Europy?

Konsolidacja wśród przewoźników lotniczych w Europie może przyspieszyć - uważa szef Lufthansy. Na razie do wzięcia jest Alitalia

Publikacja: 30.01.2007 07:57

Wczoraj minął termin składania wstępnych ofert przejęcia państwowych udziałów Alitalii. Włoski rząd ma 49,9 proc. akcji firmy i szuka chętnego, który uratuje ją przed bankructwem. W zeszłym roku włoski narodowy przewoźnik stracił 380 mln euro, głównie z powodu wysokich kosztów pracowniczych, strajków, jak też wzrostu cen paliwa.

Dla kogo Alitalia?

Za najbardziej prawdopodobnego kandydata do przejęcia Alitalii uchodzi francusko-holenderski tandem Air France-KLM. Nie wiadomo jednak, czy tej utworzonej trzy lata temu grupie lotniczej będą odpowiadać warunki zaproponowane przez włoskie władze. Według dziennika "Financial Times", firmy, które wyrażają zainteresowanie Alitalią, przede wszystkim chcą mieć wolną rękę w sprawie restrukturyzacji. Jedna z nich zabiega podobno o umieszczenie Alitalii pod ochroną prawną, podobną jak w przypadku upadłości.

Włoski rząd chce zachować narodowy charakter przewoźnika i utrzymać krajowe połączenia. Jest skłonny do pewnych ustępstw, jeśli chodzi o kwestie zatrudnienia.

Oprócz Air France-KLM, sygnały o zainteresowaniu Alitalią płynęły od jej głównego krajowego konkurenta - linii Air One, firmy Management & Capitali, należącej do finansisty Carlo de Benedettiego, a także z firmy private equity Texas Pacific Group.

Reklama
Reklama

Przejęcie Alitalii może wznowić falę konsolidacji na europejskim rynku przewoźników. Spodziewa jej się Wolfgang Mayrhuber, dyrektor generalny niemieckiej Lufthansy.

Ważne negocjacje

W szczególności zachętą do konsolidacji ma być ewentualne fiasko negocjacji dotyczących liberalizacji transportu lotniczego, toczących się między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi. Nowa runda rozmów ma ruszyć 5 lutego.

USA upierają się przy zapisach, które ograniczają udział inwestorów zagranicznych w lokalnych firmach lotniczych do 25 proc. - To ograniczy możliwość tworzenia transatlantyckich joint-ventures i podniesie prawdopodobieństwo konsolidacji w Europie - uważa Mayrhuber. Równocześnie studzi jednak zapał specjalistów, którzy spekulują o przejęciu przez jego firmę m.in. linii SAS czy Austrian Airlines. - Zła decyzja może przynieść więcej szkód niż utrata pojawiającej się szansy - powiedział "FT", prezes Lufthansy.

ft. com, Bloomberg

Strajk w British Airways odwołany

Reklama
Reklama

Władzom brytyjskich linii niemal w ostatniej chwili udało się przekonać pracowników obsługi pokładowej, skupionych w największym w firmie związku zawodowym, do niepodejmowania strajku. Miało do niego dojść dziś i jutro, a także przez trzy dni w lutym. Zgoda związkowców, którzy odstąpili od strajku w zamian za 4,6-proc. podwyżkę wynagrodzeń i nieco lepsze od proponowanych na wstępie zasad urlopów zdrowotnych, pozwoliła British Airways na przywrócenie do rozkładu 1300 odwołanych już połączeń, w tym wszystkich z najważniejszego portu Heathrow. Utrudnienia dot-knęłyby 154 tys. pasażerów. Część z nich zdążyła już wcześniej zmienić plany.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama