Reklama

Spada udział importu

Z Andrzejem Balcerkiem, prezesem Stowarzyszenia Producentów Cementu, rozmawia Mariusz Gawrychowski

Publikacja: 30.01.2007 08:27

Ile udało się sprzedać cementu w ubiegłym roku?

Kondycja branży cementowej jest bezpośrednio uzależniona od możliwości rozwoju budownictwa. Z tego względu ubiegły rok był dla zakładów cementowych bardzo udany. Duża aktywność na rynku budowlanym w 2006 r. przełożyła się również na wyniki zakładów cementowych. Po sześciu latach dekoniunktury udało się ponownie uzyskać rezultaty na poziomie roku 2000. Sprzedaż cementu w kraju wyniosła prawie 14,4 mln ton i była wyższa o 21,4 proc. w porównaniu z rokiem 2005.

Czy w tym roku spodziewa siź Pan dalszego wzrostu sprzedaży cementu?

Zakładając, że koniunktura w budownictwie utrzyma się, możemy oczekiwać dalszego wzrostu zapotrzebowania na cement. Pewnie nie będzie on tak dynamiczny jak w ostatnim okresie, choćby ze względu na coraz wyższy poziom odniesienia oraz stopniowo malejące przyrosty sprzedaży w kolejnych latach. Przyjmujemy, że w bieżącym roku poziom "konsumpcji" przekroczy 15 mln ton i nadal będzie wzrastał ze względu na dalszy, spodziewany rozwój sektora budowlanego, nadrabiającego zaległości narosłe w ubiegłych latach. Liczymy na dalszą intensyfikację procesów inwestycyjnych, związanych m.in. ze wsparciem unijnym.

Czy dużą rolę na rynku odgrywa import cementu z zagranicy?

Reklama
Reklama

Odnotowujemy coraz mniejszy udział cementu importowanego w całkowitym zużyciu w kraju. W porównaniu z rekordowym pod względem importu cementu rokiem 2003, kiedy wielkość ta wyniosła 666 tys. ton, szacujemy, że w ubiegłym roku ilość cementu importowanego obniżyła się do około 200-250 tys. ton.

W latach 2007-2013 do Polski trafi ponad 67 mld euro pomocy unijnej. Większość tych środków zostanie przeznaczona na inwestycje infrastrukturalne i środowiskowe. Czy moc produkcyjna cementowni w Polsce jest wystarczająca, by podołać produkcji na potrzeby tych inwestycji?

Przemysł cementowy w Polsce może w pełni zaspokoić zapotrzebowanie rynku w okresie najbliższych kilku lat, nawet przy znacznym jego wzroście. Zdolność produkcyjna działających pieców cementowych metody suchej (98 proc. produkcji) wynosi około 14 mln ton klinkieru cementowego i może zostać zwiększona do 15 mln. Taka ilość klinkieru pozwala na wyprodukowanie około 20 mln ton cementu, co wyraźnie przekracza obecne i spodziewane w najbliższych 2-3 latach zapotrzebowanie polskiego rynku na cement.

Czy wzrost popytu wywołany czynnikiem unijnym nie doprowadzi do gwałtownego skoku ceny cementu?

Ceny cementu w Polsce są wciąż niższe niż w wielu krajach europejskich. Przykładowo: średnia cena jednej tony cementu loco w Górażdże Cement wynosi około 200 zł. Średnia cena cementu w Europie oscyluje w granicach 50-60 euro. Biorąc pod uwagę, że Polska funkcjonuje w ramach rynku Unii Europejskiej, na którym nie ma żadnych barier obrotu towarowego, to ceny te będą dążyły do wyrównania.

Czy dobrym rozwiązaniem dla polskiego drogownictwa jest budowa dróg betonowych, szczególnie biorąc pod uwagę ceny materiałów?

Reklama
Reklama

Obserwacja światowych trendów w budownictwie drogowym pokazuje, że coraz większa część sieci drogowej posiada nawierzchnie betonowe. W ostatnich dziesięcioleciach przy budowie nowych i modernizacji istniejących autostrad następuje wyraźny wzrost udziału nawierzchni betonowych. Doskonałym przykładem są tutaj nasi zachodni sąsiedzi, którzy modernizując sieć drogową na terenach byłej NRD aż na 70 proc. autostrad zdecydowali o zastosowaniu nawierzchni betonowych. Podobnie wygląda sytuacja w Republice Czeskiej.

Porównując koszty budowy dróg z nawierzchnią asfalto-

wą i betonową, należy brać pod uwagę wiele czynników, które będą miały wpływ na koszt budowy. Podstawowymi są: dostępność surowców i koszt transportu. W naszych warunkach koszty budowy są porównywalne, a nawet technologia betonowa może być tańsza, czego przykładem jest modernizacja drogi krajowej nr 8. Porównując obie technologie budowy dróg, należy, tak jak się to dzisiaj robi na świecie, zawsze uwzględniać łączny koszt buTaka analiza "whole life costs" jednoznacznie potwierdza, że technologia betonowa jest rozwiązaniem bardzo opłacalnym. Jest to szczególnie dobrze widoczne w przypadku autostrad, na których spodziewamy się natężenia ruchu przekraczającego 20 tys. pojazdów na dobę. Należy zauważyć, że już dzisiaj część naszych głównych ciągów komunikacyjnych przenosi takie obciążenia, a wszystkie analizy wskazują na silną tendencję wzrostową w ciągu najbliższych lat.

Innym ważnym argumentem przemawiającym na korzyść betonu jest konieczność wzmacniania istniejących dróg, tak aby uzyskać standard europejski, którym jest nośność 115 kN na jedną oś. Jedną z najlepszych i najbardziej ekonomicznych metod wzmacniania nawierzchni jest tzw. white topping, czyli zastosowanie nakładek betonowych na istniejących i zniszczonych drogach asfaltowych.

Jak wygląda kwestia zaopatrzenia cementowni w surowce mineralne?

Polska jest krajem bogatym w złoża surowców mineralnych do produkcji cementu. Podstawowym surowcem mineralnym używanym do produkcji cementu jest kamień wapienny. Zakłady pozyskują surowce naturalne do produkcji cementu z własnych kopalni odkrywkowych. Zakłady cementowe zagospodarowują również duże ilości surowców wtórnych (popioły lotne, żużle wielkopiecowe, gipsy z odsiarczania spalin i inne), stosując je jako wartościowe dodatki mineralne przy produkcji cementu. Wykorzystanie tych dodatków kształtuje się na poziomie ponad 3,5 mln ton, co oznacza, że nie tylko usuwamy ze środowiska rocznie taką ilość odpadów, ale również chronimy zasoby naturalne, zastępując je w sposób efektywny surowcami wtórnymi. Warto podkreślić, że stosowanie tych dodatków mineralnych pozwala także na pozytywne kształtowanie wielu ważnych właściwości cementów.

Reklama
Reklama

Czy szykuje nam siź druga fala dużych inwestycji w sektorze cementowym?

Polski przemysł cementowy zainwestował w ostatnich dwunastu latach ponad 5 mld zł, modernizując całkowicie technologię produkcji. Dzięki tym inwestycjom produkujemy obecnie w Polsce cement, stosując najnowocześniejsze światowe rozwiązania technologiczne. Bez wątpienia można dzisiaj powiedzieć, że przemysł cementowy w Polsce to pod każdym względem ścisła czołówka europejska. Stosowane dzisiaj nowoczesne rozwiązania techniczne i technologiczne pozwalają na osiąganie efektywności energetycznej niemal na poziomie teoretycznych wskaźników zużycia ciepła na jednostkę produktu. Dalsze inwestycje w przemyśle cementowym będą związane z rozbudową aktualnie eksploatowanych linii technologicznych lub uruchamianiem i modernizacją wyłączonych tymczasowo z ruchu istniejących instalacji. Oczywiście, przewidując rozwój rynku budowlanego i związany z tym wzrost zapotrzebowania na cement, wszyscy producenci analizują indywidualnie swoje możliwości produkcyjne i na tej podstawie podejmują lub będą podejmować odpowiednie decyzje inwestycyjne.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama