Wśród stu największych spółek budowlanych Europy 76 raportowało wzrost przychodów za 2005 rok. Jaki był kolejny? Szczegółowe sprawozdania finansowe pojawią się wkrótce, ale wszystko wskazuje, że co najmniej równie udany. Xavier Huillard, dyrektor generalny Vinci, niedawno ujawnił, że jego firma zanotowała blisko 26 mld euro przychodów w stosunku do 25 mld euro prognozowanych na początku roku. Dla porównania, w 2005 r. przychody Vinci wynosiły "tylko" 21,5 mld euro. W ciągu roku rosły prognozy przychodów Bouygues i Eiffage, innych francuskich potentatów budowlanych.

Firmy spełniają oczekiwania inwestorów, którzy windowali ich akcje przez ostatnie lata. W zeszłym roku inwestycja w spółki związane z branżą budowlaną z paneuropejskiego indeksu DJ Stoxx 600 przyniosła prawie 36 proc. zwrotu, podczas gdy cały wskaźnik zyskał niespełna 18 proc. Lepsze były tylko firmy z sektora finansowego. Także w trakcie całej hossy, od marca 2003 r., tylko papiery spółek budowlanych, obok firm finansowych i z branży materiałów podstawowych, przyniosły ponad 200 proc. zarobku.

Co ciekawe, sama działalność budowlana niekoniecznie jest zawrotnie zyskowna. Wielki popyt na papiery spółek z tej branży jest związany m.in. z dywersyfikacją, której dokonują, przygotowując się na okres spowolnienia gospodarczego. Na przykład Vinci po wchłonięciu Autoroutes du Sud, operatora płatnych autostrad, osiąga z budowlanki poniżej 45 proc. przychodów. Ekspansja Bouygues parę lat temu sięgnęła mediów i telekomunikacji. Hiszpańska grupa Ferrovial przejęła firmę BAA, zarządzającą portami lotniczymi w Wielkiej Brytanii.

Zdaniem analityków, dobra passa na giełdach firm budowlanych może się skończyć z powodu rosnących w Europie stóp procentowych. Część firm, jak brytyjski Hanson, które dostarczają materiały budowlane do USA, już zdążyła odczuć spowolnienie, ponieważ tam koszty kredytu wzrosły dużo wcześniej. Efekt ten będzie związany jednak przede wszystkim z zastopowaniem ekspansji na rynku budownictwa mieszkaniowego, co może zostać częściowo skompensowane m.in. w budownictwie przemysłowym.