Polacy mają wyjątkowo niewielkie zaufanie do swojego rządu - wierzy mu zaledwie 17 proc. obywateli. Porównywalnie złe notowania ma też władza w Wielkiej Brytanii i Niemczech, w pozostałych krajach Europy jest to przeważnie odsetek dwa razy wyższy - wynika z badań firmy public relations - Edelman. W badaniu uczestniczyło 3,1 tys. osób z 18 krajów świata (Polska po raz pierwszy). Respondenci mieli wyższe wykształcenie i dochody przewyższające o minimum 75 proc. średnią dla danego kraju.

A komu Polacy ufają? Przede wszystkim organizacjom pozarządowym (49 proc.). Dalej w zbliżonym stopniu mediom (46 proc.), biznesowi (45 proc.) oraz instytucjom religijnym (44 proc.).

Polska, podobnie jak inne kraje rozwijające się, charakteryzuje się wysokim poziomem zaufania do biznesu. Polscy respondenci są np. w zdecydowanej większości (70 proc.) przekonani, że przedsiębiorstwa pozytywnie wpływają na społeczeństwo. Jesteśmy pod tym względem podobni do Rosjan i Hiszpanów. Odmienne zdanie mają Niemcy i Brytyjczycy. Wyjątkowo wysokie zaufanie, na tle innych krajów, mamy do informacji przekazywanych przez firmy (49 proc.), podczas gdy w krajach rozwiniętych odsetek ten wyniósł 30 proc. Wyższym zaufaniem niż inne nacje darzymy również raporty ekspertów - 61 wobec 51 proc.

Budzące najwyższe zaufanie branże w Polsce to technologie (79 proc.) i biotechnologie (69 proc.), na kolejnych miejscach znalazły się motoryzacja (63 proc.), rozrywka (61 proc.) i bankowość (59 proc.). Najgorsze opinie zebrały - służba zdrowia i ubezpieczenia.