Reklama

Debiut nie później niż za trzy lata

Publikacja: 22.02.2007 09:30

- W ciągu trzech lat spółka przeprowadzi pierwotną ofertę publiczną - mówi Vladimir Bystrov, dyrektor agencji public relations Bison & Rose, która doradza C.S. Cargo. Zaznacza jednak, że może to nastąpić znacznie szybciej.

Jedna z największych czeskich firm logistyczno-transportowych zadebiutuje prawdopodobnie na giełdzie w Pradze i - jak dowiedział się "Parkiet" - również w Warszawie. - To bardzo dobra spółka. Polskie fundusze inwestycyjne i emerytalne na pewno się zainteresują jej walorami - mówi nam nieoficjalnie zarządzający jednym z polskich funduszy.

Wstępnie C. S. Cargo planuje emisję akcji o wartości odpowiadającej 30 proc. kapitałów własnych. Nie precyzuje jednak, jaka to suma.

Pieniądze ściągnięte z giełdy spółka chce wydać na przejęcia, przede wszystkim w Rumunii i Polsce. - Ostateczna decyzja na temat wartości oferty jest uzależniona od wielkości firmy, która będzie kupowana - zaznacza V. Bystrov.

Założone w 1995 r. C.S. Cargo do tej pory regularnie zwiększało przychody. Średnio rosły one w tempie 55 proc. rocznie. W 2006 roku ich wartość sięgnęła niemal 2,8 mld koron (100 mln euro). Najwięcej klientów spółka ma w Niemczech i Hiszpanii, skąd napływa prawie 50 proc. wszystkich zamówień. Z Polski czerpie na razie tylko 4 proc. przychodów.

Reklama
Reklama

EBITDA czeskiej spółki przewozowej, czyli zysk operacyjny powiększony o amortyzację, wyniosła w 2006 r. ok. 270 mln koron (ok. 10 mln euro).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama