- Eksperci Komisji Europejskiej, którzy towarzyszyli rosyjskim inspektorom w Polsce, nie stwierdzili nic, co by uzasadniało utrzymywanie rosyjskiego embarga na polskie produkty - powiedział Philip Tod, rzecznik komisarza ds. zdrowia Markosa Kyprianu. - Polska przestrzega norm weterynaryjnych oraz memorandum UE-Rosja m.in. o świadectwach weterynaryjnych - dodał.
Nieco mniej optymistycznie oceniają wyniki kontroli Rosjanie. - W Polsce nadal mają miejsce przypadki naruszania wymogów weterynaryjnych - powiedział Nikołaj Własow, przedstawiciel rosyjskiego nadzoru weterynaryjnego. - Jednak główny problem tkwi nie w polskim mięsie, lecz jakości pracy służb weterynaryjnych, które nie są w stanie zapewnić kontroli nad reeksportem mięsa - dodał. Jego zdaniem jednak, sprawa mięsa zostanie szybko rozwiązana, jeśli Polska nie będzie jej upolityczniać.
Odblokowanie eksportu mięsa pomogłoby rządowi. Wczoraj w Warszawie protestowali rolnicy, żądając zwiększenia skupu wieprzowiny. Wicepremier Andrzej Lepper obiecał im konsultacje w sprawie wieloletnich umów na zakup półtusz wieprzowych przez państwo.
PAP