Reklama

Rosjanie nie chcą polskich brokerów

Expander wycofuje się z podboju rosyjskiego rynku pod własną marką. Rozważa natomiast wejście na rynki naszego regionu i irlandzki

Publikacja: 14.03.2007 07:21

Expander zmienia swoje plany rozwoju usług w Rosji. We wrześniu ubiegłego roku pionier polskiego doradztwa finansowego zapowiadał, że jeszcze w I kwartale 2007 roku otworzy cztery swoje placówki w Moskwie. Miał sprzedawać kredyty hipoteczne działających na rynku rosyjskim banków.

- Przeprowadziliśmy badania konsumenckie, z których wynika, że Rosjanie mają większe zaufanie do dużych firm amerykańskich niż polskich. Dla tamtejszych klientów efektywny doradca nie musi być niezależny, a najlepiej, jeśli jest powiązany z bankiem - mówi Małgorzata Zbierada, prezes Expandera.

Expander chce ekspansji

Biorąc pod uwagę także koszty marketingowe, zrezygnowano z promowania nowej marki - Expander, ale nie z pomysłu. GE, właściciel pośrednika finansowego, zamierza rozwinąć usługi brokera kredytowego, ale pod własnym szyldem, natomiast Expander ma wspierać projekt koncepcyjnie.

- Będą wykorzystane nasze rozwiązania technologiczne i informatyczne. Będziemy uczestniczyć w szkoleniach - mówi Małgorzata Zbierada.

Reklama
Reklama

Expander nie rezygnuje jednak z ekspansji. Firma rozgląda się po rynkach Europy Zachodniej i Środkowo-Wschodniej. W grę wchodzi także Irlandia.

Expander musiałby się tam zmierzyć ze swoim bezpośrednim konkurentem. O zamiarze uruchomienia oddziału w Dublinie Open Finance informował już w grudniu ubiegłego roku. Placówka powinna ruszyć na przełomie I i II kwartału tego roku. Ma obsługiwać głównie Polaków pracujących w Irlandii, którzy chcą zaciągnąć kredyt na zakup mieszkania w Polsce.

Expander, inaczej niż Open Finance, kierowałby ofertę nie tylko do Polaków. Broker rozważałby wówczas współpracę także z lokalnymi bankami.

Doradca z grubym portfelem

Konkurencja między firmami doradztwa finansowego staje się coraz ostrzejsza. Open Finance i Expander idą łeb w łeb: zaczynają tworzyć produkty pod własną marką, rozwijają sieć doradców (także tych mobilnych, obsługujących klientów z górnej półki).

Open Finance ma ich nieco ponad 190, a w Expanderze zatrudnionych jest około 210 konsultantów.

Reklama
Reklama

Walka o tych, którzy mogą się pochwalić dużym portfelem, czyli aktywami obsługiwanych klientów, trwa już od dłuższego czasu. Firmy liczą na to, że pieniądze pójdą za doradcą. Najwięcej - 260 doradców - ma trzeci gracz z wielkiej trójki doradców, należący do grupy UniCredito Xelion. Biorąc pod uwagę tegoroczne plany Xeliona, trudno będzie pod tym względem dorównać Włochom. Firma zamierza bowiem zwiększyć liczbę doradców do 400 osób.

Z kolei Expander chce także poszerzyć sieć doradców mobilnych, zatrudniając około 75 osób do końca tego roku. Open Finance nie precyzuje, ilu nowych konsultantów pojawi się w jego oddziałach.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama