Reklama

Złoty osłabił się w środę rano, nie powinien dalej tracić

Warszawa, 13.06.2007 (ISB) - Złoty, który osłabiał się dalej w środę rano, na skutek przepływu kapitałów i ich lokowania w coraz bardziej rentowne obligacje amerykańskie, nie powinien dalej tracić na wartości, uważają analitycy. Według nich, neutralnie na naszą walutę wpłynie publikacja danych o inflacji po maju.

Publikacja: 13.06.2007 10:53

"Złoty osłabił się z powodu kolejnego silnego wzrostu rentowności obligacji amerykańskich" - powiedział analityk First International Traders Marek Rogalski.

Według niego, ostatnio nikt nie mówi już o obniżce stóp przez FED w tym roku, co skłania do lokowania w papiery amerykańskie.

"A taka sytuacja powoduje odpływ od emerging markets i spadki na giełdach" - podkreślił analityk.

Rogalski uważa, że złoty nie powinien osłabić się powyżej poziomu 3,8450 zł za euro.

"Na najbliższe dni przewiduje konsolidację pomiędzy 3,82-84" - dodał.

Reklama
Reklama

Zdaniem analityka, dzisiejsza publikacja danych o inflacji po maju będzie miała neutralny wpływ na nasza walutę. Rynek spodziewa się, że inflacja wyniesie 2,1%.

O godzinie 10:25 na rynku międzybankowym wyceniano euro na 3,8423 zł, a dolara na 2,8925 zł. Euro/dolara kwotowano w tym czasie po 1,3286.

We wtorek o godzinie 17:25 za euro płacono średnio 3,8337 zł, a za dolara 2,8773 zł. W tym czasie euro/dolar był kwotowany po 1,3323. (ISB)

maza/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama