Reklama

GPW ma na Ukrainie nowego konkurenta

Do walki o ukraińskich emitentów włączyła się giełda NYSE Euronext. Na tamtejszym rynku promują się już m.in. Warszawa, Londyn i Frankfurt

Publikacja: 15.06.2007 08:40

W ślad za GPW także NYSE Euronext rusza do boju o ukraińskich emitentów. - Postaramy się, żeby spółki z Ukrainy debiutowały na naszych parkietach - zapowiada Martine Charbonnier, dyrektor ds. notowań giełdy w Paryżu, wchodzącej w skład grupy NYSE Euronext.

Transatlantycka platforma na razie nie będzie atakować polskiego rynku. - Póki co, nie mamy zamiaru promować się w Polsce, ale nie można wykluczyć, że zaprezentujemy się nad Wisłą w przyszłości - mówi nam Martine Charbonnier.

Przedstawiciele amerykańsko-europejskiej giełdy spotykali się w środę z władzami ukraińskich firm inwestycyjnych. Już teraz NYSE Euronext oficjalnie współpracuje z kijowskim oddziałem ING oraz bankiem inwestycyjnym Renaissance Capital. Partnerów na Ukrainie ma też Warszawa. Promują oni atuty GPW w ramach projektu WSE IPO Partner. Obecnie członkami tego programu jest pięć kijowskich domów maklerskich.

Walczą o dużych graczy

Władze NYSE Euronext najbardziej interesuje prywatyzacja ukraińskich spółek na parkietach grupy oraz debiuty dużych prywatnych koncernów. Jednak do tej pory tamtejsze holdingi, takie jak Metinvest czy Interpipe, deklarowały chęć wejścia na giełdę w Londynie.

Reklama
Reklama

Z kolei wiele małych i średnich spółek znad Dniepru przymierza się do wejścia na warszawski parkiet. Jego władze zabiegają też o dużych emitentów. W marcu Ludwik Sobolewski, prezes GPW, spotykał się z przedstawicielami koncernu Związek Przemysłowy Donbasu i zachęcał ich do wprowadzenia spółki do Warszawy.

Ukraińskim emitentom NYSE Euronext chce zaoferować też pozyskanie kapitału na alternatywnej platformie Alternext. Podobny projekt, pod nazwą New Connect, uruchamia pod koniec sierpnia warszawska giełda.

GPW nie ustępuje

Prezes GPW nie obawia się konkurencji ze strony NYSE Euronext. - Cały czas prowadzimy działania promocyjne na Ukrainie oraz spotykamy się z zarządami poszczególnych spółek - mówi "Parkietowi" Ludwik Sobolewski. W tym roku GPW zorganizowała już kilka dużych prezentacji w największych miastach Ukrainy. - W następnym tygodniu organizujemy konferencję we Lwowie, a wczoraj przedstawiciele GPW rozmawiali o debiucie w Warszawie z kilkoma spółkami z Dniepropietrowska - zdradza L. Sobolewski. Po wakacjach polski parkiet oczekuje debiutu dużego koncernu spożywczego. Po wejściu tej spółki do Warszawy giełda zamierza otworzyć stałe przedstawicielstwo w Kijowie.

Walka o ukraińskich emitentów zaostrza się. Na razie największe sukcesy odnosi Londyn, gdzie już są notowane cztery spółki z Ukrainy. Jeden tamtejszy deweloper zadebiutował we Frankfurcie, a producent cukru Astarta wszedł do Warszawy. Ostro w Kijowie promuje się również grupa OMX.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama