Konglomerat General Electric i brytyjska firma Pearson, wydawca "Financial Times", mogą pokrzyżować plany koncernu News Corp., kontrolowanego przez Ruperta Murdocha, i złożyć konkurencyjną ofertę przejęcia Dow Jonesa, wydawcy "The Wall Street Journal".

Jak podały "FT" i "WSJ", plany uwzględniają zatrzymanie rodziny Bancroftów, sprawującej obecnie kontrolę nad Dow Jonesem, jako mniejszościowych akcjonariuszy spółki. Zdaniem przedstawicieli rodziny, cytowanych przez "FT", propozycja GE i Pearsonsa jest lepsza niż przedstawiona przez News Corp., ponieważ gwarantuje zachowanie wysokich standardów dziennikarskich w "WSJ". Przypomnijmy, że Murdoch za pośrednictwem News Corp. zaproponował za Dow Jonesa, będącego też agencją informacyjną, 5 miliardów dolarów.

"Financial Times" i "The Wall Street Journal", uchodzące za dwa najważniejsze dzienniki finansowe świata, znalazłyby się pod jednym dachem. Zgodnie z dyskutowanym scenariuszem, aktywa Pearsonsa, Dow Jonesa, a także należący do GE telewizyjny kanał biznesowy CNBC znalazłyby się bowiem w jednej spółce, nienotowanej na giełdzie. Po 40-45 udziałów w niej należałoby do Pearsonsa i GE, a między 10 a 20 proc. do rodziny Bancroftów. Część z jej członków miałaby szansę wyjść z inwestycji w Dow Jonesa (teraz razem kontrolują 64 proc. akcji firmy), a pozostali mogliby zamienić akcje na papiery nowego podmiotu. Możliwa jest też całkiem inna struktura, bo rozmowy są w dopiero wstępnej fazie.

Wkrótce telewizja CNBC będzie zmuszona stoczyć walkę z News Corp., który sam uruchamia kanał biznesowy. Głównie dlatego do pomysłu konsolidacji CNBC z Pearsonsem i Dow Jones bardzo zapalił się sam dyrektor generalny GE Jeffrey Immelt.

Reuters