Reklama

Barlinek pracuje na pełnych mocach

Producent deski podłogowej mógłby sprzedawać więcej, ale wykorzystuje już zdolności produkcyjne w 100 procentach

Publikacja: 23.06.2007 09:18

Pod względem sprzedaży drugi kwartał jest bardzo dobry. Moglibyśmy sprzedawać więcej, ale wykorzystujemy już 100 procent mocy wytwórczych - powiedział przewodniczący rady nadzorczej Barlinka Mariusz Gromek.

O wynikach za II kwartał za wcześnie jeszcze mówić, ale na niekorzyść spółki, która większość produkcji eksportuje, działa nieco mocny złoty. Zarząd prognozuje na ten rok 551,5 mln zł przychodów, 120 mln zł EBITDA (zysku operacyjnego powiększonego o amortyzację) i 85,1 mln zł czystego zarobku.

Potrzebna Ukraina

Obecne moce produkcyjne giełdowej spółki to 6 mln mkw. deski rocznie. Powiększą się o 2 mln mkw. i łatwiej będzie sprostać popytowi, gdy zostanie oddana do użytku fabryka budowana na Ukrainie (inwestycja szacowana na ok. 55 mln euro). - Rozruch zakładu zaplanowaliśmy na przełom lipca i sierpnia - powiedział M. Gromek. - Pełne moce fabryka osiągnie późną jesienią - dodał.

Zakład w Rosji

Reklama
Reklama

może być większy

Barlinek inwestuje też w budowę zakładu w Rosji. Powstanie pod Czerepowcami, około 500 km na północ od Moskwy. - W ciągu kilku tygodni powinna zostać zarejestrowana spółka zależna w Rosji, która będzie realizować tę inwestycję - powiedział M. Gromek. Barlinek dopełnił już wszystkich formalności i czeka na decyzję urzędu. Ma też już ustalone z władzami lokalnymi warunki zakupu gruntu i zwolnienia podatkowe.

Pierwotnie zakładano, że fabryka w Rosji będzie podobna, do tej powstającej na Ukrainie, ale być może skala inwestycji się zwiększy. - Rozważamy budowę zakładu o mocach 2 lub 3 milionów metrów kwadratowych rocznie - powiedział M. Gromek. Zakład o większych mocach zostanie zbudowany od razu lub w dwóch etapach. Ostateczna decyzja w tej sprawie ma zapaść niebawem.

W Czerepowcach powstanie też linia do produkcji peletu (ekologicznego paliwa z odpadów produkcyjnych) i listew przypodłogowych. Jeśli warunki atmosferyczne pozwolą, prace ziemne ruszą jeszcze pod koniec tego roku. Jeśli nie - wiosną przyszłego. Barlinek założył 12-miesięczny cykl inwestycyjny. Jeśli fabryka będzie większa, wzrosną zapewne nieco koszty jej budowy (wcześniej szacowane na 55 mln euro).

Jeszcze w tym roku Barlinek rozpocznie rozbudowę zakładu w Polsce. Trwają już prace budowlane związane z inwestycją w trzecią linię do produkcji peletu. - Powinna ruszyć w grudniu - powiedział M. Gromek. Odbiorcy peletu to głównie kraje skandynawskie. Nowa linia, której uruchomienie pochłonie 28 milionów złotych, ma przynosić około 12 milionów złotych dodatkowego zysku rocznie. W ciągu około ośmiu miesięcy ma być oddana do użytku linia do produkcji tzw. galanterii drzewnej, czyli między innymi listew przypodłogowych.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama