Reklama

Przerwa prywatyzacyjna na rok

Publikacja: 02.07.2007 08:30

Niemiecki rząd może w projekcie przyszłorocznego budżetu zmniejszyć przychody ze sprzedaży aktywów należących do państwa. Wzrost przychodów z podatków pozwoli bowiem na wypuszczanie na rynek udziałów w Deutsche Telekom czy Deutsche Post wtedy, gdy wzrosną kursy akcji tych spółek.

Sprzedaż państwowych aktywów w projekcie budżetu na przyszły rok, który ma być opublikowany 4 lipca, będzie prawdopodobnie mniejsza niż 9,2 mld euro przewidziane w tegorocznym budżecie - ujawnił Steffen Kampeter, rzecznik parlamentarny rządzącej partii Chrześcijańskich Demokratów. Niemcy planują na przyszły rok "prywatyzacyjną przerwę", gdyż zmniejsza się presja na wyzbywanie się aktywów w celu ratowania budżetu. - Wynika to z powiększającej się bazy przychodów i daje więcej czasu na poprawę wyceny aktywów kontrolowanych przez rząd - powiedział Kampeter.

Do niemieckiego państwa wciąż jeszcze należy 31,7 proc. w kapitale Deutsche Telekom, w tym 16,9 proc. znajdujące się w posiadaniu państwowego banku rozwoju KfW. Do banku tego należy też 30,5 proc. Deutsche Post. Łączna wartość rynkowa udziałów państwa w tych dwóch niedawnych monopolach przekracza 27 mld euro. Znaczące udziały państwa sprawiły, że akcje obu tych spółek odnotowały w minionym roku najmniejsze zwyżki spośród firm wchodzących w skład indeksu DAX. Deutsche Telekom, największa w Europie spółka telekomunikacyjna, i największa na kontynencie poczta Deutsche Post, to zaledwie dwie ze 112 spółek, w których niemiecki rząd federalny ma co najmniej 25-proc. udziały. Hans Eichel, minister finansów w poprzednim rządzie socjaldemokratycznym, w 2005 r. zapowiadał pozbycie się udziałów państwa w spółkach do 2007 r.

Jego następca w obecnym gabinecie Angeli Merkel, Peer Steinbrueck, wycofał się z tego planu. W zeszłorocznym budżecie przychody z tego tytułu obniżył do 6,6 mld euro, jednocześnie podnosząc je w budżecie na bieżący rok.

Teraz rosnące przychody z podatków, za sprawą ożywienia gospodarczego, pozwalają mu zmniejszyć lub przesunąć na 2009 rok lub później sprzedaż aktywów, co pomoże mu zlikwidować zadłużenie publiczne do 2010 r., nawet jeśli osłabnie dynamika wzrostu. Przychody z podatków do 2010r. mają przekroczyć o 179 mld euor wcześniej planowane, co w rezultacie da największą nadwyżkę budżetową od czasu utworzenia w 1949 r. Republiki Federalnej Niemiec.

Reklama
Reklama

W tej sytuacji wiceminister finansów Axel Nawrath mógł sobie w niedawnym wywiadzie prasowym pozwolić na szczere wyznanie: - Dopóki notowania akcji są słabe, a my nie mamy presji ze strony budżetu, nie ma sensu ich sprzedaż.

Rząd brytyjski na początku czerwca pozyskał 2,08 mld funtów (4,2 mld USD) ze sprzedaży udziałów w British Energy Group, największym w tym kraju producencie elektryczności. Francja w minionym tygodniu za 2,65 mld euro sprzedała 5 proc. akcji France Telecomu.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama