Reklama

Gant wybuduje nawet dwa tysiące mieszkań na Woli

Na ponad 100 mln zł zarobku liczy legnicki deweloper z pierwszej inwestycji w Warszawie. W tym roku jego grupa powinna się powiększyć o firmę wykonawczą

Publikacja: 04.07.2007 07:30

154 mln zł - za taką cenę Gant Development kupił prawie 1,9-hektarową działkę na warszawskiej Woli, położoną około 2 km od ścisłego centrum stolicy, u zbiegu ulic Sokołowskiej i Górczewskiej. 15 proc. tej kwoty, czyli 23,1 mln zł, giełdowa spółka już zapłaciła tytułem zadatku. Pozostałą część ma przekazać sprzedawcy nieruchomości (osoba fizyczna, jej nazwiska nie ujawniono) do końca września br. Pieniądze na zakup gruntów będą pochodzić ze środków własnych spółki (Gant w kwietniu pozyskał około 170 mln zł z emisji nowych akcji) oraz kredytu bankowego.

Apartamenty w miejscu

magazynów i warsztatów

Wejście na rynek warszawski Gant Development zapowiadał podczas tegorocznej oferty publicznej. Henryk Feliks, wiceprezes giełdowej spółki, przyznaje że nabyta działka była już szóstą w stolicy, zakup której rozważał legnicki deweloper. Gant ostatecznie zdecydował się, śladem kilku innych krajowych i międzynarodowych deweloperów, na zainwestowanie w poprzemysłowej części Woli. Na nabytym przez giełdową firmę terenie znajdują się obecnie zabudowania magazynowe i warsztatowe, przynoszące wpływy z ich najmu.

Gant nabył jednak ten teren nie z myślą o wynajmowaniu istniejących na nim obiektów, lecz wybudowaniu na nim kompleksu mieszkaniowo-usługowego o łącznej powierzchni użytkowej (PUM) od 70 do 100 tys. mkw. W zależności od przyjętego do realizacji projektu będzie to zatem od 1,5 tys. do nawet 2 tys. mieszkań. - Nabyty przez nas teren objęty jest ważną decyzją o warunkach zabudowy, tak więc inwestycja nie jest obciążona ryzykiem administracyjnym. Plany zakładają budowę w tym miejscu budynków, liczących od 5 do 12 kondygnacji - wskazuje H. Feliks. Dodaje, że Gant z marszu może zatem przystąpić do projektowania kompleksu i zająć się organizacją przyłączy mediów do przyszłego osiedla. - Zamierzamy wystąpić z wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę na przełomie roku, tak aby w I kwartale 2008 roku ruszyć z budową - informuje wiceprezes.

Reklama
Reklama

Wielomilionowy projekt

Inwestycja pochłonie kilkaset milionów złotych. A jakiego zarobku spodziewa się Gant Development z tego projektu? - Gdy prezentowaliśmy spółkę inwestorom podczas road show, informowaliśmy, że przy każdej inwestycji minimalny zakładany zysk z metra kwadratowego to 1 tys. zł. Tak jest i tym razem - wskazuje H. Feliks. Przyznaje, że biznesplan dla pierwszej inwestycji w Warszawie zakłada istotnie większy zarobek niż deklarowane minimum. To oznacza, że przy zakładanej wielkości projektu łączny zysk dewelopera z tego przedsięwzięcia powinien przekroczyć 100 mln zł.

Jak wskazuje H. Feliks, sprzedawane przez Ganta lokale będzie można z pewnością zaliczyć do segmentu apartamentowego. Nie chce jednak zdradzać ceny, po jakiej będą sprzedawane. Dla porównania, J.W. Construction, planujący budowę 888 mieszkań o podwyższonym standardzie pomiędzy ulicami Górczewską i Olbrachta (nieco dalej od centrum niż inwestycja Ganta), rozpoczął sprzedaż tych lokali średnio po około 7,5 tys. zł.

Rozmowy o Elektromontażu

Gant najchętniej wykonywałby warszawską inwestycję przynajmniej częściowo własnymi siłami. Deweloper sprawuje operacyjną kontrolę nad Budopolem Wrocław (posiada 33-proc. pakiet wrocławskiej firmy, a wiceprezes Feliks jest również prezesem Budopolu), który jednak jest zaangażowany na rynku wrocławskim. Dlatego firma przymierza się też do zakupów w Warszawie. Poprzez Budopol chciałaby przejąć wystawione na sprzedaż przedsiębiorstwo specjalizującego się w instalacjach elektrycznych Elektromontażu-Warszawa. - Liczę na finalizację transakcji do końca września - mówi H. Feliks. Dodaje, że to niejedyna firma, którą interesuje się Gant. Nie zdradza nazw pozostałych.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama