154 mln zł - za taką cenę Gant Development kupił prawie 1,9-hektarową działkę na warszawskiej Woli, położoną około 2 km od ścisłego centrum stolicy, u zbiegu ulic Sokołowskiej i Górczewskiej. 15 proc. tej kwoty, czyli 23,1 mln zł, giełdowa spółka już zapłaciła tytułem zadatku. Pozostałą część ma przekazać sprzedawcy nieruchomości (osoba fizyczna, jej nazwiska nie ujawniono) do końca września br. Pieniądze na zakup gruntów będą pochodzić ze środków własnych spółki (Gant w kwietniu pozyskał około 170 mln zł z emisji nowych akcji) oraz kredytu bankowego.
Apartamenty w miejscu
magazynów i warsztatów
Wejście na rynek warszawski Gant Development zapowiadał podczas tegorocznej oferty publicznej. Henryk Feliks, wiceprezes giełdowej spółki, przyznaje że nabyta działka była już szóstą w stolicy, zakup której rozważał legnicki deweloper. Gant ostatecznie zdecydował się, śladem kilku innych krajowych i międzynarodowych deweloperów, na zainwestowanie w poprzemysłowej części Woli. Na nabytym przez giełdową firmę terenie znajdują się obecnie zabudowania magazynowe i warsztatowe, przynoszące wpływy z ich najmu.
Gant nabył jednak ten teren nie z myślą o wynajmowaniu istniejących na nim obiektów, lecz wybudowaniu na nim kompleksu mieszkaniowo-usługowego o łącznej powierzchni użytkowej (PUM) od 70 do 100 tys. mkw. W zależności od przyjętego do realizacji projektu będzie to zatem od 1,5 tys. do nawet 2 tys. mieszkań. - Nabyty przez nas teren objęty jest ważną decyzją o warunkach zabudowy, tak więc inwestycja nie jest obciążona ryzykiem administracyjnym. Plany zakładają budowę w tym miejscu budynków, liczących od 5 do 12 kondygnacji - wskazuje H. Feliks. Dodaje, że Gant z marszu może zatem przystąpić do projektowania kompleksu i zająć się organizacją przyłączy mediów do przyszłego osiedla. - Zamierzamy wystąpić z wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę na przełomie roku, tak aby w I kwartale 2008 roku ruszyć z budową - informuje wiceprezes.