Polski rząd chciał, aby nowym dyrektorem zarządzającym Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) został były premier Marek Belka, ale nasz kandydat nie zyskał poparcia.
Jose Socrates, premier Portugalii, która w tym półroczu przewodniczy Unii Europejskiej, poinformował, że 27 państw członkowskich zgodziło się poprzeć Francuza Dominique?a Straussa-Khana, byłego ministra finansów. Kandydaturę tego socjalistycznego polityka ostro forsował prezydent Nicolas Sarkozy. Presja Francuzów, których rodacy kierują już Europejskim Bankiem Centralnym, Europejskim Bankiem Odbudowy i Rozwoju oraz Światową Organizacją Handlu (WTO), zdenerwowała niektórych polityków. Gordon Brown, premier Wielkiej Brytanii, powiedział, że jego kraj opowiada się za "otwartym, transparentnym i merytorycznym procesem selekcji kolejnego szefa MFW". Przedstawiciele niektórych państw zastanawiali się, czy w przyszłości Funduszem powinien kierować Europejczyk. W 61-letniej historii MFW na jego czele byli przedstawiciele Belgii, Szwecji, Francji, Holandii, Niemiec i Hiszpanii. Tommaso Padoa-Schioppa, minister finansów Włoch, argumentował, że świat się zmienił i dla MFW trzeba znaleźć możliwie najlepszego szefa, a paszport nie powinien być najważniejszy.
Bloomberg, latribune. fr