Na otwarciu debiutanckiej sesji prawa do akcji (PDA będą na giełdzie do czasu zarejestrowania podwyższenia kapitału) Makrum wyceniono na 5,55 zł, czyli tylko 4,7 proc. powyżej ceny z oferty publicznej (5,3 zł). Później było lepiej. Cena PDA zwyżkowała o 18,4 proc., do 6,43 zł. Na zamknięciu sesji walory wyceniano na 6,25 zł. Właściciela zmieniło blisko 1,77 mln papierów. Wartość obrotów przekroczyła 21,4 mln zł.
Makrum to 34. spółka debiutująca na parkiecie w 2007 r. Zarząd giełdy spodziewa się, że do końca roku przybędzie na GPW co najmniej tyle samo firm.
Rosnące portfele
- Dołożymy starań, by pracować na korzyść spółki i portfeli inwestorów, którzy kupili akcje - powiedział zaraz po debiucie Rafał Jerzy, przewodniczący rady nadzorczej i największy akcjonariusz spółki, zajmującej się produkcją maszyn i urządzeń specjalistycznych dla przemysłu okrętowego i wydobywczego. Po ofercie publicznej zaangażowanie Rafała Jerzego w kapitale Makrum zmniejszyło się do około 73 proc. Zadeklarował, że przez najbliższy rok nie będzie sprzedawał akcji. Nowi akcjonariusze kontrolują 19,19 proc. papierów spółki. Firma sprzedała w ofercie 8 mln akcji. Małym inwestorom przydzielono 2,4 mln walorów. Pozostałe 5,6 mln trafiło do instytucji. Stopa redukcji zapisów na akcje, w transzy indywidualnej, wyniosła 86,42 proc.
Są pieniądze, będą zakupy