Reklama

Notus potrzebuje pieniędzy na rozwój

Dom Kredytowy Notus szuka strategicznego partnera. Dzięki temu możliwe będzie podniesienie kapitału spółki i ekspansja na rynku

Publikacja: 12.07.2007 08:08

50 mln złotych na inwestycje i kampanię marketingową chce pozyskać Dom Kredytowy Notus od inwestora strategicznego. Oferta dokapitalizowania spółki wraz z propozycją odkupienia części udziałów od obecnych właścicieli została rozesłana do przynajmniej 50 instytucji finansowych w Polsce i za granicą. Podobno już w poniedziałek wpłynęło kilkanaście wstępnych zgłoszeń.

Szybki rozwój

Dom Kredytowy Notus, który rozpoczął działalność w 2004 roku, jest obecnie trzecim graczem na rynku pośrednictwa w kredytach hipotecznych. Firma zatrudnia około 170 doradców oraz posiada 12 placówek ulokowanych w największych miastach Polski.

W ub.r. Notus pośredniczył przy udzielaniu kredytów mieszkaniowych na sumę ponad 800 mln złotych. Przez pierwsze sześć miesięcy br. kwota ta wyniosła już prawie 580 mln zł. Wedle prognoz na koniec roku sprzedaż osiągnie 1,5 mld, a w roku 2008 - 3 mld złotych.

- Rozwijamy się zdecydowanie szybciej od konkurencji - uważa Adam Cwynara, członek zarządu DK Notus. Pozyskanie strategicznego partnera pozwoli, zdaniem przedstawicieli spółki, jeszcze przyspieszyć ten proces. - Naszym celem strategicznym jest osiągnięcie pozycji lidera na rynku usług finansowych w Polsce - zapowiada Paweł Adamiak, wiceprezes odpowiedzialny za inwestycje firmy.

Reklama
Reklama

Większość pieniędzy, które zamierza uzyskać Notus, zostanie przeznaczona właśnie na inwestycje. Zarząd chciałby wydać na ten cel co najmniej 30 mln złotych. Zapowiada między innymi czterokrotne zwiększenie liczby własnych oddziałów. W planach jest także budowa sieci placówek franczyzowych. Pozostała kwota pójdzie na promocję marki.

Integralnym elementem strategii rozwojowej jest również poszerzenie palety oferowanych produktów. Oprócz kredytów mieszkaniowych, Notus pośredniczy od niedawna przy sprzedaży jednostek funduszy inwestycyjnych. W 2008 roku oczekiwana sprzedaż takich produktów ma wynieść 400 mln złotych.

Zarząd nie chciał zdradzić, na ile wycenia firmę. Wiadomo jednak, że podniesienie kapitału o 50 mln zł nie dałoby nowemu inwestorowi pakietu większościowego. Stąd propozycja odkupienia nawet do 75 proc. udziałów od obecnych właścicieli.

Debiut na GPW?

Notus rozważał wejście na giełdę. Po szczegółowej analizie kosztów i korzyści właściciele spółki zdecydowali się na inny sposób pozyskania nowych kapitałów. W dłuższej perspektywie nie wykluczają jednak publicznej emisji akcji.

Notus goni liderów

Reklama
Reklama

Rynek pośrednictwa kredytowego w Polsce jest uważany za bardzo perspektywiczny. Obecnie branża jest zdominowana przez dwóch dużych graczy - Expander i Open Finance. Dom Kredytowy Notus pod względem wartości sprzedanych kredytów zajął w 2006 roku czwarte miejsce. Jeżeli chodzi o kredyty hipoteczne - jest trzeci.

Właściciele firmy zapowiadają, że w ciągu trzech lat dogonią, a nawet prześcigną konkurencję. Jako argument na poparcie tych planów przywołują rekordowy wzrost sprzedaży, który wyniósł w ubiegłym roku ponad 100 procent. Zarząd chce

utrzymać taką dynamikę

co najmniej przez następne dwa lata.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama