Wczoraj miał się zebrać zespół ekspertów, do którego należy wypracowanie sposobu wypłaty emerytur ze środków zgromadzonych w funduszach emerytalnych. Do spotkania nie doszło - zostało ono przełożone na jutro.
Emerytury już za dwa lata
W 2009 roku około 80 tys. osobom mają być wypłacone pierwsze emerytury z OFE. Rząd jeszcze nie zdecydował, jaki będzie kształt systemu wypłaty tych emerytur. Przedstawiony niedawno przez ministerstwo pracy projekt wciąż budzi wiele kontrowersji. Najbardziej dyskutowaną kwestią jest sprawa dziedziczenia środków oraz emerytur małżeńskich, które umożliwiłyby jednemu z małżonków skorzystanie z oszczędności zgromadzonych przez drugiego w razie jego śmierci.
Dlaczego nie dziedziczyć?
Dlaczego emerytury, na które przez lata płacimy składki do OFE, nie mogą być dziedziczone? Zdaniem ekspertów, dziedziczenie emerytur nie jest możliwe z prostego powodu. - Należy pamiętać, że cały proces emerytalny dzieli się na dwa etapy - twierdzi profesor Tadeusz Szumlicz z katedry ubezpieczeń społecznych w Szkole Głównej Handlowej. - Pierwszym z nich jest etap oszczędzania, który trwa do momentu, kiedy nasze składki trafiają do funduszu. Jeżeli ktoś umrze przed przejściem na emeryturę, zgromadzone przez niego w OFE środki oczywiście są dziedziczone - mówi. - Inną kwestią jest wypłata emerytury, czyli tzw. etap ubezpieczenia, na którym trzeba wziąć pod uwagę ryzyko demograficzne. Osoba, która umrze przed osiągnięciem przeciętnego dalszego trwania życia, sfinansuje emeryturę tego, kto będzie żył dłużej - dodaje T. Szumlicz.