Reklama

Cena emisyjna się nie zmieni?

Uwzględniając fundamentalną wartość spółki i jej plany rozwojowe, cały czas uważam ustaloną cenę za godziwą

Publikacja: 01.09.2007 10:04

Zarząd producenta garniturów na razie nie zamierza weryfikować ceny emisyjnej akcji serii J, które w całości zostaną skierowane do instytucji. Tomasz Sarapata, prezes Bytomia, nie wyklucza jednak, że tego nie zrobi.

Przypomnijmy, że giełdowa spółka chce zaoferować inwestorom instytucjonalnym 5 mln papierów po 6 zł (teraz kapitał zakładowy składa się z 30 mln walorów). Według planów, zapisy będą przyjmowane od 17 do 18 września. W ramach przygotowywanej oferty akcjonariusze będą mogli objąć 15 mln walorów serii I po 1 zł z prawem poboru (ustalono go 31 maja).

Problem z tym, że obecna wycena rynkowa akcji spółki jest znacznie niższa od określonej przez zarząd ceny emisyjnej papierów serii J. W dniu jej ustalenia (20 czerwca) kurs akcji Bytomia wzrósł o 40,5 proc., do 5,69 zł, przy dużym obrocie (w trakcie sesji właściciela zmieniło wówczas 4,5 mln papierów, czyli 15 proc. kapitału). Od tego czasu wycena rynkowa giełdowej spółki jednak znacznie się obniżyła. Z pewnością przyczyniła się do tego także ogólna sytuacja na rynku. Na piątkowej sesji za akcje Bytomia płacono 4,3 zł.

Czy zatem oferta ma szansę na sukces bez zmiany ceny emisyjnej? - Uwzględniając fundamentalną wartość spółki i jej plany rozwojowe, cały czas uważam ustaloną cenę za godziwą - twierdzi T. Sarapata. Jego zdaniem, chęć kupienia tak dużego pakietu (w podwyższonym kapitale akcje dla instytucji będą stanowić 10 proc.) na rynku musiałaby się odbić wzrostem kursu.

Prezes Bytomia przyznaje jednak, że ma świadomość ogólnej sytuacji na rynku kapitałowym, która nie sprzyja spółce. Wierzy jednak w powodzenie oferty. - Jesteśmy w ścisłym kontakcie z instytucjami, które cały czas deklarują zainteresowanie objęciem akcji - dodaje T. Sarapata.

Reklama
Reklama

W tym przypadku nieco mniej optymizmu przejawia Hanna Kędziora z DM PKO BP. - Nie sądzę, żeby byli chętni do kupowania akcji przy tak dużej różnicy w cenie - uważa. Podkreśla jednak, że do czasu zapisów sytuacja na rynku może się jeszcze znacznie zmienić.

Dla instytucji ważna jest też strategia rozwoju. Bytom w tym roku chce uzyskać 86 mln zł obrotów i 7,5 mln zł zysku netto. W 2009 r. ma to być odpowiednio: 180 mln zł i 18 mln zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama