- Jeśli 7 września Sejm odrzuci wniosek o samorozwiązanie..., można będzie do tego doprowadzić już miesiąc później, jeśli się pospieszymy - powiedział w rozmowie z TVN24 premier Jarosław Kaczyński. - Zaproponuję, żeby mój rząd podał się do dymisji, jeśli Tusk zadeklaruje, że chce wcześniejszych wyborów i zrezygnuje z pomysłów tworzenia alternatywnego rządu - dodał.
W planie środowego posiedzenia przewidziane jest rozpatrzenie wniosków SLD, PO i PiS o skrócenie kadencji. Do ich przyjęcia trzeba 307 posłów - taką liczbą dysponują razem wszystkie duże partie opozycyjne. Sejm ma zakończyć prace nad projektami: wprowadzającym definicję budownictwa społecznego dla rozliczania podatku VAT, a także zwiększającym ponadczterokrotnie ulgę w PIT na dzieci. Posłowie mają się zająć także waloryzacją rent i emerytur, jak również zasadami zwrotu części akcyzy pobranej od importerów używanych aut. Właściciele akcji łączonych spółek energetycznych czekają z kolei na uchwalenie przepisów umożliwiających przekształcenie ich akcji w udziały w nowych grupach.