- Zgadzam się z opinią

brytyjskiego ministerstwa obrony, że gazociąg Nord Stream na dnie Bałtyku nie jest niezbędny, ponieważ za cztery czy pięć lat Rosja nie będzie już eksporterem gazu - powiedział estoński prezydent Toomas Hendrik Ilves w wywiadzie dla gazety "Postimees".

Interfax