O 8,7 proc. podrożały we wtorek papiery bmp w reakcji na rekomendację przygotowaną przez DM BGŻ. Na koniec dnia kosztowały 11,2 zł. W czasie sesji inwestorzy płacili za walory funduszu nawet 11,47 zł, czyli 11,4 proc. więcej niż w poniedziałek.

Specjaliści wycenili akcje niemieckiej firmy na 15 zł (17,4 zł metodą porównawczą i 14,3 zł metodą przepływów pieniężnych DCF) i zalecają ich kupowanie.

Autorzy raportu przypominają, że działalność bmp opiera się na dwóch filarach. Pierwszym są bezpośrednie inwestycje w spółki portfelowe. Ten obszar jest jednak stopniowo wygaszany. Ciężar działalności bmp przenosi się na zarządzanie aktywami na zlecenie. Firma lokuje środki zebrane od inwestorów w wiodące fundusze private equity/venture capital i pobiera prowizję z tego tytułu. Bmp bardzo skutecznie gromadzi aktywa. Tylko w I kwartale ich wartość przyrosła o 23 proc. - Szacujemy, że dynamika zostanie utrzymana w kolejnych kwartałach - napisali w materiale analitycy DM BGŻ.

Wyceniają wartość portfela inwestycyjnego bmp (w jego skład wchodzi m.in. spółka K2 Internet, która jesienią chce zadebiutować na GPW) na 11,5 zł. Część biznesu odpowiedzialna za zarządzanie aktywami została wyceniona na 2,9 zł. Specjaliści prognozują, że na koniec roku wartość aktywów, które powierzą funduszowi w zarządzanie inwestorzy, sięgnie 63 mln euro. Bmp pobierze z tego tytułu 300 tys. euro prowizji. W 2008 r. aktywa powiększą się do 60 mln euro, a prowizja do 0,5 mln euro.