- Już w sierpniu osiągnęliśmy poziom wydawania unijnych pieniędzy, gwarantujący, że żadne euro nam nie przepadnie - mówi Jerzy Polaczek, minister transportu.
Aby osiągnąć taki stan, w 2007 r. z programu Transport należało wydać 292 mln euro. Po ośmiu miesiącach br. ministerstwo wydało już około 304 mln euro. Od początku realizacji inwestycji beneficjentom (np. prezydentom miast, burmistrzom) przekazano 486 mln euro (czyli około 1,855 mld zł), co stanowi 42 proc. wszystkich unijnych środków programu.
- Od czterech miesięcy obserwujemy przyspieszenie wydawania pieniędzy - mówi Barbara Kondrat, podsekretarz stanu w Ministerstwie Transportu. Od maja płatności wynoszą około 200 mln zł. Dla porównania, jeszcze w lutym było to około 50 mln zł. - Jest to wynik zwiększenia tempa realizacji inwestycji przez beneficjentów, dla których organizujemy szkolenia i nakłaniamy do szybszego rozliczania projektów - uważa Kondrat.
Jak szybko MT powinno wydawać unijne środki? Pieniądze z programu muszą zostać zrefundowane do czerwca 2008 r., a więc pozostało 10 miesięcy. W unijnej puli jest jeszcze ponad 2,5 mld zł, co oznacza, że miesięczne płatności powinny wynosić co najmniej 250 mln zł. - Prawdopodobnie w najbliższym czasie Komisja Europejska zatwierdzi 2 duże projekty. Chodzi o pierwszą nitkę metra warszawskiego i kwotę 320 mln zł oraz odcinek drogi S 22 za 337 mln zł, więc płatności będą coraz większe - uważa Kondrat. - Ostatnie miesiące są faktycznie lepsze, jednak sukces finansowy będzie zależał od realizacji pojedynczych dużych inwestycji - uważa Marzena Chmielewska, ekspertka Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan.
Największe inwestycje drogowe realizowane są z Funduszu Spójności. Do tej pory MT przekazało Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oraz Polskim Liniom Kolejowym blisko 1,1 mld euro, co stanowi ponad 39 proc. wszystkich środków przyznanych na projekty realizowane w latach 2000-2006. Z tego funduszu możemy pozyskiwać pieniądze do 2011 r. Dla sprawnego wydawania pieniędzy z nowej, większej puli na lata 2007-2013 MT tworzy nową instytucję odpowiedzialną za wdrażanie inwestycji - Centrum Unijnych Projektów Transportowych z zespołem 150 osób.