Kurs akcji producenta pigmentów nieorganicznych i związków niklu wyniósł wczoraj 98,5 zł. Biorąc pod uwagę wskaźnik C/Z, który wynosi obecnie 19,7, akcje Permediów są jednymi z najtańszych w sektorze małych spółek chemicznych. Po bardzo dużym wzroście i osiągnięciu historycznego maksimum na poziomie 170 zł w czerwcu, cena walorów spółki spadła o ponad 40 proc.

Papiery firmy nie cieszą się dużym zainteresowaniem inwestorów. Dzienny wolumen nie przekracza kilkuset sztuk. Wczoraj z rąk do rąk przeszło zaledwie 105 akcji. Zainteresowanie spółką nie wzrosło nawet po informacji o tym, że zmieni się właściciel jej inwestora strategiczego. Tydzień temu Bochemia, która ma ponad 50,4 proc. kapitału zakładowego Permediów podała, że została przejęta przez czeski fundusz private equity Benson Oak Capita. Sfinalizowanie transakcji uzależnione jest od decyzji czeskiego odpowiednika Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, która spodziewana jest w październiku. Wczoraj przedstawiciele funduszu nie chcieli mówić o swojej strategi wobec Bochemii i Permediów. Nie wykluczają, że obie spółki będą bardziej aktywne, jeśli chodzi o konsolidację rynku, na którym działają. Permedia mają dobre wyniki. Przychody w II kwartale 2007 r. wyniosły 17,9 mln zł (wzrost o 36 proc. w stosunku do II kwartału 2006 r.), a zysk netto wyniósł 2,7 mln zł (wzrost o 11 proc.). Warto również przypomnieć bardzo dobrą dynamikę wyników w I kwartale 2007 r. (wzrost przychodów i zysku netto o 50 proc. w stosunku do I kwartału 2006). Wpływ na to miała m.in. dobra koniunktura w branży budowlanej, która wpływa na wzrost popytu na pigmenty (niezbędny składnik farb i zapraw tynkowych), stanowiące 40 proc. produkcji spółki.