Popyt zgłoszony przez inwestorów na wczorajszym przetargu dwuletnich obligacji skarbowych okazał się lekkim zaskoczeniem. Ministerstwo dostało propozycje zakupu papierów na ponad 4,2 mld zł. Na sprzedaż wystawiono obligacje za 1,8 mld zł. Na późniejszej aukcji dodatkowej resort sprzedał papiery o wartości 360 mln zł (popyt był dwa razy wyższy).
Stosunek popytu do podaży był wczoraj znacznie wyższy niż na poprzedniej aukcji takich papierów - miesiąc wcześniej. Wówczas inwestorzy chcieli kupić pakiet tylko nieznacznie przekraczający to, co proponował resort (ostatecznie ministerstwo odrzuciło część ofert).
W ostatnich miesiącach
było niewiele dwulatek
- W ostatnim czasie podaż takich papierów na przetargach była bardzo niewielka. Tymczasem część inwestorów, np. otwarte fundusze emerytalne, muszą systematycznie dokonywać zakupów. Jeśli wziąć to pod uwagę, to nie było rewelacji - uważa Grzegorz Maliszewski, ekonomista Banku Millennium.