"Okazuje się, że w resorcie skarbu już powstał projekt przeprowadzenia takiej operacji. PKO miałby przejąć cały posiadany przez Skarb Państwa pakiet akcji ubezpieczeniowej spółki w dwóch etapach" - czytamy w "Rz".
Według gazety, w pierwszym etapie Skarb Państwa wniósłby aportem część akcji PZU do PKO BP w zamian za akcje nowej emisji banku, które zwiększyłyby udział państwa do tuż poniżej 66,0% z obecnych 51,5%. "Rz" szacuje, że pakiet ten miałby wartość ok. 7 mld zł i stanowiłby 9-15% kapitału ubezpieczyciela.
W drugim etapie PKO BP nabyłoby pozostały pakiet 40-46% akcji PZU od Skarbu Państwa. Jednak cena, szacowana na 17-34 mld zł, zostałaby obniżona o 9 mld zł - na tyle bowiem wyceniane są roszczenia akcjonariusza PZU, koncernu Eureko, od Skarbu Państwa.
"Bank zapłaci za akcje PZU pieniędzmi z emisji specjalnych obligacji, które kupi od niego... PZU. Dodatkowo PKO weźmie na siebie zobowiązania, jakie Skarb Państwa ma wobec Eureko. Oznacza to, że staje się stroną w tym sporze" - czytamy w "Rz".
Eureko, które ma obecnie 33% minus jedna akcja PZU, domaga się od dawna realizacji aneksu do umowy prywatyzacyjnej z 2001 roku, który daje mu prawo zakupu dodatkowych 21% akcji PZU po wprowadzeniu ubezpieczyciela na giełdę. (ISB)