Nawet 7,5 proc. może sięgnąć w tym roku tempo wzrostu gospodarki Rosji - oczekuje wiceprezes banku centralnego tego kraju Aleksiej Uljukajew.
Produkt krajowy Rosji rośnie bez przerwy od dziewięciu lat i przekrocza już bilion dolarów. W zeszłym roku powiększył się o 6,7 proc. Rząd przewidywał, że w tym roku wzrośnie o 6,5 proc.
Tempo może być jednak dużo wyższe. Zdaniem Uljukajewa, który brał wczoraj udział w konferencji w Soczi, może sięgnąć 7,2 proc., a nawet 7,5 proc. -Rosyjska gospodarka coraz bardziej się dywersyfikuje - powiedział Uljukajew, odnosząc się do przyczyn przyspieszenia.
Wiceszef banku centralnego podkreślił też dobrą kondycję systemu bankowego, który był przyczyną kryzysu w 1998 r. Teraz aktywa banków szybko rosną i już wynoszą 55 proc. PKB, a na koniec roku wskaźnik ten powinien sięgnąć 60 proc. - poinformował Uljukajew.
Podtrzymał też prognozy dotyczące inflacji, która na koniec roku ma spaść poniżej 8 proc. Po ośmiu miesiącach wynosiła 6,7 proc.