- Bezrobocie w sierpniu może wynieść 11,8-11,9 proc. - poinformowała w piątek minister pracy i polityki społecznej Joanna Kluzik-Rostkowska. Jeszcze dzień wcześniej szacunki ministerstwa mówiły o stopie bezrobocia na poziomie 12 proc. Szefowa resortu pracy odniosła się także do prognoz na koniec roku. - Jesienią może być troszeczkę gorzej, lato to jest taki okres, kiedy pracuje więcej osób, bo jest więcej prac sezonowych, prace w budownictwie, także bardzo bym się cieszyła, gdyby było 10 proc., ale jeżeli będzie 11,5 proc., to nie będzie źle - mówi.
Czy coraz intensywniejsze spadki bezrobocia pozwolą na to, aby w przyszłości doszlusować do średniej unijnej? - Polska ma kilka zasadniczych problemów, które w przyszłości utrudnią dalsze spadki stopy bezrobocia - wyjaśnia Jacek Męcina, ekspert Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan. Jego zdaniem, nie rozwiązaliśmy problemu bezrobocia strukturalnego, a do dzisiaj na niektórych obszarach Polski Wschodniej 20 proc. osób pozostaje bez pracy. - Do tego dochodzą wysokie pozapłacowe koszty zatrudnienia i szara strefa - dodaje.