Reklama

Makrum kupuje szczecińską firmę

Giełdowa spółka przejmie za około 14 mln zł działający w sektorze okrętowym Poltrampservice

Publikacja: 10.09.2007 08:06

Bydgoski producent maszyn i urządzeń specjalistycznych dla przemysłu okrętowego i wydobywczego podpisał przedwstępną umowę zakupu 100 proc. udziałów w firmie Poltrampservice. Nowy nabytek Makrum to spółka zajmująca się między innymi remontami i modernizacją statków. - Przejęcie Poltrampservice wpisuje się w naszą strategię rozwoju, którą przedstawialiśmy w trakcie oferty publicznej. Tak jak zapowiadaliśmy, konsolidujemy branżę okrętową. Ta transakcja otwiera przed nami nowe obszary działania i poszerza ofertę usług Makrum - tłumaczy Rafał Jerzy, prezes Makrum i największy akcjonariusz spółki (ma 73,2 proc.).

Dwa etapy zakupu

Do końca tego roku Makrum ma przejąć 52 proc. udziałów Poltrampservice za 7,5 mln zł. Drugi etap będzie realizowany do końca 2010 r. Do tego czasu Makrum kupi od dwóch właścicieli Poltrampservice (Kazimierza Frukacza i Edwarda Łukawskiego) resztę udziałów. Ma zapłacić za nie nie mniej niż 6,5 mln zł. Ostateczna cena zostanie ustalona jako 2,45-krotność średniej arytmetycznej zysku operacyjnego z lat 2007-2009, powiększonego o amortyzację, a pomniejszonego o zdarzenia jednorazowe.

Kolejny zakup w Szczecinie

Poltrampservice będzie sporo "ważył" w wynikach Makrum. Bydgoska spółka ma w tym roku zarobić na czysto ok. 5,1 mln zł, przy obrotach wynoszących 65 mln zł. Poltrampservice miał w 2006 r. ok. 0,8 mln zł zysku netto i prawie 51 mln zł przychodów. Przedstawiciele Makrum podkreślają, że ten rok jest dla Poltrampservice zdecydowanie lepszy niż ubiegły - w I półroczu zysk wyniósł prawie tyle, ile w całym minionym roku.

Reklama
Reklama

Poltrampservice zatrudnia około 120 osób. Działa na terenie portów w Świnoujściu i Szczecinie - w tym również na terenie Stoczni Pomerania. Przypomnijmy, że to właśnie Stocznia Pomerania była pierwszym zakupem Makrum (w czerwcu podpisano przedwstępną umowę zakupu).

Zmiany we władzach

W minionym tygodniu rada nadzorcza bydgoskiej spółki (przewodniczył jej obecny prezes) odwołała z funkcji prezesa Jerzego Czuczmana, powołując na jego miejsce właśnie Rafała Jerzego. Skąd te zmiany? - Wynikały z potrzeb wewnętrznych spółki - mówi Rafał Jerzy.

Jerzy Czuczman podkreśla, że nie odchodzi z Makrum. - Zostaję w spółce. Będę pełnił funkcję doradcy zarządu do spraw rynku okrętowego i off-shore - mówi.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama