Reklama

Rynek walutowy spokojnie czeka na rozwój wypadków za oceanem

Warszawa, 10.09.2007 (ISB) - W poniedziałek rynek walutowy będzie spokojnie oczekiwał na dalszy rozwój wypadków za oceanem. Zdaniem ekspertów dopiero napływ danych makroekonomicznych w połowie tygodnia może rozruszać kursy.

Publikacja: 10.09.2007 09:40

"Zapowiada się spokojny dzień dla złotego. Po nerwowym końcu ubiegłego tygodnia w poniedziałek powinno nastąpić ustabilizowanie nastrojów, choć obroty mogą być niewielkie" - powiedział ekonomista Banku Pekao SA Marcin Bilbin.

Według niego, większy ruch zacznie się dopiero w połowie tygodnia, gdy na rynek napłyną dane na temat deficytu na rachunku obrotów bieżących w lipcu (środa) oraz inflacji za sierpień (czwartek).

"Rynek walutowy będzie kształtowany przez sentyment kreowany na giełdach światowych oraz przez dane z USA. Możliwe, że po nerwowych reakcjach na piątkowe, słabe dane z amerykańskiego rynku pracy dziś nastąpi stabilizacja. Jednak każda kolejna negatywna informacja spowoduje pogłębienie kryzysu" - analizuje Bilbin.

W poniedziałek ok. godz. 09.05 za jedno euro inwestorzy płacili 3,8135 zł, a za jednego dolara 2,7670 zł. Euro/dolar był kwotowany na 1,3784.

W piątek ok. godz. 17:05 za jedno euro inwestorzy płacili 3,8153 zł, a za jednego dolara 2,7715 zł. Euro/dolar był kwotowany na 1,3766. (ISB)

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama