Rosjanie wzięli się ostro za organizację Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Soczi w 2014 r. Kreml powołuje koncern, który będzie odpowiedzialny za przygotowanie imprezy. Budżet państwowego przedsiębiorstwa przekroczy 12 mld USD, z czego 7,3 mld USD wyłoży rząd. Resztę będą sponsorowali rosyjscy biznesmeni.
Olimpijski koncern będzie kontrolował prace i organizował przetargi na budowę obiektów sportowych. Minister gospodarki German Gref twierdzi, że powołanie korporacji nadzorującej pracę nad olimpijskim przedsięwzięciem nastąpi w listopadzie. Jednak już teraz znany jest szef koncernu - to Siemion Wajnsztok, kierujący do tej pory Transnieftem, operatorem ropociągów w Rosji. Jeszcze nie wiadomo, kto zastąpi go na dotychczasowym stanowisku.
Niektórzy specjaliści sceptycznie podchodzą do kwestii tworzenia specjalnej korporacji. - Koncern będzie tworzony od zera, a rząd nie ma doświadczenia w tego typu projektach - uważają krytycy inicjatywy Kremla. Jednym z głównych sponsorów zimowej imprezy ma być Gazprom.
Biznesmeni
wspierają olimpiadę