Kolejne, tym razem nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy i postępowanie w sprawie kar finansowych dla członków zarządu PTU - to pomysły Komisji Nadzoru Finansowego na rozwiązanie sytuacji w tej spółce i uniknięcie wprowadzenia zarządu komisarycznego. KNF nakazała zarządowi PTU zwołanie zgromadzenia na 24 września. Porządek obrad ma być taki, jaki zaproponował niedawno Techwell, jeden z udziałowców PTU (ma 24,5 proc. towarzystwa), we wniosku złożonym do sądu rejestrowego. Techwell proponował, by na początku NWZA odbyło się głosowanie dotyczące zmiany statutu. Domagał się tego Ciech (pośrednio posiada 45 proc. udziałów PTU), ale nie ma wpływu na jego działalność. Dzięki zmianom, WZA mogłoby podejmować decyzje bezwzględną większością głosów. Teraz potrzeba 75 proc., co w związku z konfliktem udziałowców uniemożliwia podejmowanie decyzji. - Po wczorajszych krokach KNF zastanawiamy się, co zrobić - mówi nam Waldemar Grzegorczyk, rzecznik Ciechu. Przedstawiciel spółki przyznał, że wprowadzenie zarządu komisarycznego przyspieszyłoby zmiany w PTU.

KNF rozpoczęła również postępowanie dotyczące finansowych kar dla członków zarządu PTU. Według Łukasza Dajnowicza, rzecznika KNF, chodzi o naruszenie przepisów prawa. Przyczyną może być odrzucenie przez władze spółki wniosku Techwella o zwołanie NWZA. Techwell wystąpił w tej sprawie do sądu. - Zarząd PTU odrzucił wniosek, bo do tej pory 11 walnych zgromadzeń nie odniosło żadnego skutku - mówi Violetta Grońska, rzecznik spółki. Chodziło o to, by sąd doprowadził do NWZA, a w razie problemów z wyborem przewodniczącego, narzucił taką osobę.