Na koniec sierpnia budżet powinien mieć nadwyżkę około 275 mln zł - poinformowała wiceminister finansów Elżbieta Suchocka-Roguska. Dodatnie saldo finansów państwa utrzymuje się już drugi miesiąc z rzędu. W lipcu wynosiło 541,3 mln zł. Dla porównania - w sierpniu 2006 r. deficyt sięgał już 14,48 mld zł.

Do rekordowo dobrych wyników budżetu ekonomiści zdążyli się już przyzwyczaić. Tym razem saldo jest wyższe, niż sugerowały zapowiedzi resortu jeszcze sprzed kilku dni (E. Suchocka-Roguska mówiła wówczas, że na koniec sierpnia wynik budżetu będzie oscylował w granicach -100 do 100 mln zł). Lepsze dane to m.in. efekt wyższego napływu środków unijnych, które od tego roku wliczane są do dochodów państwa. W sierpniu Bruksela przekazała na nasze konta 567,6 mln euro, z kolei składka na budżet Unii wyniosła 223,9 mln euro. Saldo transferów okazało się więc dodatnie (343,6 mln euro), niemal dwukrotnie lepsze niż przed miesiącem (188,3 mln euro). W sierpniu trafiły bowiem do Polski pieniądze na Plan Rozwoju Obszarów Wiejskich (144,4 mln euro).

Fundusze unijne tylko częściowo wyjaśniają fenomen dobrego stanu finansów państwa w tym roku. Główną przyczyną jest duży wzrost gospodarczy, dzięki któremu rosną dochody z podatków. Od stycznia do lipca do kasy państwa wpłynęło 137,7 mld zł, o 7 mld zł więcej niż w harmonogramie rozpisanym na cały rok. Z kolei wydatki budżetu w tym okresie wyniosły 137,1 mld zł, o 9,8 mld zł mniej niż wcześniejsze założenia. Harmonogram realizacji ustawy budżetowej rząd przygotowuje na bazie planów inwestycyjnych poszczególnych województw i instytucji państwowych. Dlatego mniejsze wydatki to znak, że zaawansowanie prac inwestycyjnych jest niewielkie.

Duża pula niewykorzystanych na koniec sierpnia środków sugeruje, że wydatki przyśpieszą pod koniec roku. Wielką niewiadomą są projekty inwestycyjne samorządów, realizowane zwykle w drugiej połowie roku. Tak było przed rokiem, kiedy nadwyżka gmin, powiatów i województw, sięgająca na koniec czerwca 6,1 mld zł, zmieniła się na koniec grudnia w deficyt 3 mld zł. W tym roku sytuacja może się powtórzyć. Nadwyżka samorządów po sześciu miesiącach osiągnęła 11,3 mld zł. Dlatego też MF jest ostrożne przy prognozowaniu, jakie będzie "zamknięcie" całego roku. Szacunki MF mówią o 23 mld zł wobec zapisanych w budżecie 30 mld zł.

REUTERS