Główna stopa refinansowa banku centralnego Łotwy pozostała po wczorajszym posiedzeniu na niezmienionym poziomie 6 proc. Bank znalazł się w trudnej sytuacji. Kraj boryka się z wysoką inflacją (przekracza już 10 proc.), ale stóp raczej nie można podnosić, bo mogłoby to zagrozić wzrostowi gospodarczemu, który i tak już zwalnia. Szef banku centralnego Ilmars Rimsevics spodziewa się, że inflacja pozostanie wysoka w najbliższych miesiącach, a zacznie hamować w przyszłym roku.