Zysk operacyjny Immoeastu może sięgnąć w tym roku obrotowym (trwa od maja bieżącego roku do kwietnia 2008 r.) 900 mln euro, a zysk brutto - nawet 950 mln euro - zapowiada w wywiadzie dla "Parkietu" Karl Petrikovics, prezes austriackiej firmy z branży nieruchomości, notowanej na giełdach w Wiedniu i Warszawie. Dla porównania: w roku obrotowym 2006/2007 wielkości te wyniosły odpowiednio: 541,3 mln i 645,4 mln euro.
Zanim inwestorzy zweryfikują obietnice dotyczące zysków, będą mogli zapoznać się z realizacją innych planów spółki. Immoeast zamierza nawiązać partnerstwo strategiczne z deweloperem z Ukrainy. W minionym roku obrotowym Austriacy związali się w ten sposób z węgierskim TriGranitem i rumuńską Adamą. Za 25-proc. pakiety akcji tych firm zapłacili odpowiednio: 400 mln i 60 mln euro. W tym roku na podobne zakupy Immoeast wydzielił ponad 0,5 mld euro. Inwestycji na Ukrainie możemy się spodziewać już na przełomie września i października.
Austriacka firma, która przeprowadziła w maju największą ofertę publiczną w historii GPW, nie planuje kolejnych emisji akcji. - Nie przez najbliższe 2 lata - precyzuje prezes.