że ani gorsze dane makro za ostatnie miesiące, ani ewentualne słabsze doniesienia ze spółek nie są w stanie wygrać z siłą rynku nastawionego na kontynuację wzrostów.
Świat rośnie szybko, a gospodarki rozwijające się z Chinami na czele nie pozwolą zbyt szybko zwolnić światowemu PKB. Olbrzymie rzesze złaknionych konsumpcji i przedsiębiorczości ludzi z nowych rynków popychają wzrost ciągle mocno do przodu.
Hitem wczorajszej sesji okazała się Turcja, która wcześniej bardzo dobrze zniosła korektę.
Sytuacja w tym kraju trochę przypomina Polskę sprzed
kilku-kilkunastu lat, gdyż stopy są tam bardzo wysoko, inflacja w ryzach, Turcy mają pierwszy proreformatorski rząd, a raczkujący rynek hipoteczny właśnie startuje. Wczoraj niektóre banki tureckie zdrożały o około 10 proc.! Nasz rynek urósł wczoraj o 4 proc., ale wciąż zauważalna jest słabość mniejszych i średnich spółek. Prawdopodobnie ten segment rynku czeka dłuższe odreagowanie i oczekiwanie na prezentacje zysków, które spełnią
wysokie oczekiwania i oparte na nich obecne wyceny.