W dobrych bankach klienci bankowości prywatnej są w o tyle dobrej sytuacji, że jeśli dysponują odpowiednio dużymi aktywami, to doradcy są w stanie znaleźć dla nich najbardziej wyszukany produkt praktycznie w każdej chwili. To jednak nie oznacza, że banki nie mają "standardowej" oferty dla elitarnej grupy klientów. W tej ofercie są produkty-efemerydy, które można kupować tylko przez określony, nierzadko bardzo krótki czas (tak jest np. z lokatami strukturyzowanymi, których subskrypcje trwają tylko kilka dni). Są jednak i takie, których dostępność nie ogranicza się do tygodnia czy dwóch. Oferta private bankingu zmienia się również w tym sensie, że cały czas pojawiają się nowe rozwiązania, które mają spełniać oczekiwania klientów. Na naszym młodym rynku mamy też do czynienia ze stałym pojawianiem się nowych graczy.
Poniżej prezentujemy część produktów, rozwiązań, o których instytucje finansowe informowały w ostatnich miesiącach. Dla oferujących je firm każda ma duże znaczenie. Faktycznie od dokonania tej oceny są jednak klienci, którym jedne produkty odpowiadają (i wtedy cieszą się one popularnością), a inne - nie.
Wealth Management
Na początku roku BRE Bank włączył do działalności private banking spółkę BRE Wealth Management, która świadczy usługi zarządzania aktywami na zlecenie klientów. Wealth Management służy również optymalizacji podatkowej. Klient może przenieść swoje aktywa (nie tylko płynne, ale również np. udziały w założonej przez siebie firmie) do stworzonego specjalnie dla niego zamkniętego funduszu inwestycyjnego. Transakcje dokonywane przez fundusz (a więc np. sprzedaż akcji we własnej firmie zewnętrznemu inwestorowi) nie podlegają podatkowi od zysków kapitałowych. Ten jest pobierany dopiero w momencie umarzania jednostek (albo całkowitej likwidacji funduszu).
W połowie bieżącego roku aktywa w zarządzaniu bankowości prywatnej BRE sięgnęły 5 mld zł (to wynik o niemal jedną czwartą lepszy niż rok wcześniej). Co dziesiąta złotówka była zarządzana przez BRE Wealth Management.