Utworzona w zeszłym roku spółka Stark Development planuje w najbliższy piątek debiut na NewConnect. Za dwa lata chce zmienić rynek na GPW.
W prywatnej ofercie firma sprzedała 450 tys. akcji serii C (stanowią 20 proc. w podwyższonym kapitale). Cena emisyjna wynosiła 23 zł. - Oferta cieszyła się dużym zainteresowaniem. Redukcja zapisów wyniosła około 20 proc. - informuje Paweł Cegła, dyrektor zarządzający katowickiej spółki. Walory objęło 51 inwestorów, w tym kilku instytucjonalnych.
- Połowę emisji objął jeden z inwestorów instytucjonalnych, ma więc 10-proc. udział w firmie - mówi Paweł Cegła. Nie ujawnia nazwy akcjonariusza. Przed ofertą spółka była własnością sześciu osób fizycznych, jej założycieli. Należące do nich udziały objęte są rocznym lock-upem (zakazem sprzedaży).
Pozyskane ze sprzedaży akcji 10,35 mln zł Stark Development przeznaczy na powiększenie tzw. banku ziemi (grunty, którymi może dysponować) oraz na podwyższenie kapitału obrotowego. O wejściu na rynek usług deweloperskich właściciele spółki zdecydowali w bieżącym roku. Stark Development chce się specjalizować w budowie apartamentowców w kurortach Beskidów. - Mamy już na oku grunty w Beskidach. Kupujemy działki od 0,5 do 1 hektara. Chcemy też pojawić się na Śląsku. Tam zainwestujemy w większe powierzchnie - mówi dyrektor Cegła. Nie informuje, ile hektarów gruntów firma zamierza nabyć w tym roku.
Zakończenie trzech pierwszych projektów deweloperskich Stark Development planuje na przyszły rok. - Dwa projekty w Wiśle potrwają do końca przyszłego roku. Inwestycja w Ustroniu zakończy się szybciej, bo w pierwszym, a najdalej w drugim kwartale 2008 r. - mówi Paweł Cegła. Nie podaje wartości inwestycji.