Reklama

Nasdaq i Dubaj już prawie mają OMX

Amerykanie i inwestorzy z Dubaju o 15 procent podnieśli cenę za akcje giełdowego operatora ze Skandynawii. Liczą, że tym sposobem zapewnią sobie pakiet kontrolny

Publikacja: 27.09.2007 09:02

Nasdaq, amerykańska giełda elektroniczna, oraz Borse Dubai, która jest właścicielem dwóch giełd w bliskowschodnim emiracie, poinformowały wczoraj, że zapewniły już sobie kontrolę nad 47,6 proc. udziałów OMX, operatora parkietów w czterech stolicach w Skandynawii i trzech w państwach bałtyckich. Do powodzenia oferty brakuje im już tylko 2,4 proc. (bo zmniejszyły próg akceptacji oferty, który wcześniej wynosił 90 proc.).

Równocześnie amerykańsko-dubajski duet o 15 proc. podniósł cenę za pozostałe akcje, z 230 koron do 265 koron szwedzkich. Duet wycenił zatem OMX na 32 miliardy koron, czyli 4,89 mld USD.

Wszystko przez Katar

Do podniesienia oferty zmusił go fundusz inwestycyjny Kataru, który tydzień temu ujawnił, że ma prawie 10 proc. akcji OMX. Stało się to zaledwie kilka godzin po tym, jak Nasdaq i Borse Dubai, wcześniej niezależnie ubiegające się o przejęcie OMX, ogłosiły porozumienie i wspólną ofertę. Na mocy poro- zumienia OMX zostanie przyłączony do Nasdaqa, natomiast przybysze z Bliskiego Wschodu otrzymają udziały w samym Nasdaqu i inne aktywa (przede wszystkim 28 proc. akcji giełdy londyńskiej).

- Podwyżka ceny była koniecznością, żeby zdobyć poparcie akcjonariuszy OMX - komentuje wczorajszy ruch Nasdaqa i Borse Dubai Bruce Weber, profesor London Business School i ekspert od giełd.

Reklama
Reklama

47,6 proc. papierów skandynawskiego operatora, które zapewnili sobie gracze z Dubaju i Ameryki, częściowo już jest ich własnością, a reszta będzie pochodzić z realizacji umów z akcjonariuszami czy wykorzystania opcji. Chęć oddania papierów OMX zadeklarowała firma Investor, należąca do znanej rodziny miliarderów - Wallenbergów. Ma ona 10,7 proc. akcji. Swoich udziałów pozbędą się także bank Nordea (5,2 proc.) i założyciel OMX Olof Stenhammar (1,4 proc.).

Oferta z warunkami

"To bardzo atrakcyjna oferta dla naszych akcjonariuszy. Jej realizacja może zaowocować tym, że OMX, razem z Nasdaqiem i Borse Dubai, stworzą wiodącą platformę giełdową na świecie" - podali przedstawiciele firmy Investor.

Investor, jak też pozostali udziałowcy, mogą wycofać się z umowy z Nasdaqiem i Borse Dubai tylko pod warunkiem, że ktoś inny złoży ofertę przejęcia OMX wartą co najmniej 303 korony za papier, a Amerykanie i Dubajczycy nie zaproponują co najmniej tyle samo.

Nasdaq próbuje zdobyć przyczółek w Europie, żeby nie dać się zdystansować lokalnej rywalce, giełdzie NYSE, która w tym roku połączyła się z europejskim Euronextem. Dzięki fuzji z OMX, grupa Nasdaqa powiększyłaby się o siedem parkietów, w tym w Sztokholmie, Helsinkach i Kopenhadze. Obroty akcjami na tych siedmiu rynkach wzrosły w ostatnich czeterech latach ponaddwukrotnie.

Pod szyldem Nasdaqa działałaby także Dubai International Financial Exchange.

Reklama
Reklama

Bloomberg

Akcje OMX rosną jak na drożdżach

Wczoraj akcje OMX podrożały o przeszło 4 proc. i kosztowały w pewnym momencie nawet 283 korony, znacznie powyżej ceny proponowanej przez Nasdaqa i Borse Dubai (265 koron). Może to oznaczać, że inwestorzy OMX mają nadzieję na kontynuowanie walki o przejęcie ich spółki.

Od początku roku papiery skandynawskiego operatora giełdowego podskoczyły już o 119 proc. Idą w górę wraz z pojawianiem się kolejnych ofert zakupu (w maju pojawiła się oferta ze strony Nasdaqa, w sierpniu - ze strony Borse Dubai). Papiery OMX zapewniły w tym roku dużo większy zysk niż akcje

London Stock Exchange (33 proc.), Deutsche Boerse (37 proc.) i Euronextu (4 proc.).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama