Reklama

Debiutanci numer 7 i 8 nie zachwycili

Stark Development, deweloper z Katowic, i Kancelaria Biegłych Rewidentów Auxilium powiększyły wczoraj grono spółek notowanych na alternatywnym rynku GPW - NewConnect. Inwestorzy, którzy nabyli ich akcje w ofercie, kończyli pierwszy dzień notowań w kiepskich nastrojach. Kursy obu firm spadały

Publikacja: 28.09.2007 08:18

Mimo że jednego dnia na NewConnect zadebiutowały dwie spółki, przyjmujemy, że to Stark Development jest numerem 7, a Auxilium jest 8. debiutantem - wskazuje Ludwik Sobolewski, prezes GPW.

Kurs Stark Development

nie sięgnął ceny emisyjnej

Inwestorzy, którzy nabyli w ofercie prywatnej papiery Stark Development (łącznie 450 tys. walorów, sprzedawanych po 23 zł), nie mieli powodów do zadowolenia. Kursowi spółki nie udało się ani przez chwilę znaleźć powyżej ceny emisyjnej. Na otwarciu za jeden walor dewelopera płacono 22 zł, czyli o 4,3 proc. mniej niż w ofercie. Później spadki sięgały nawet 17 proc., a kurs praw do akcji kończył dzień na 12,2-proc. minusie (20,19 zł). Pozytywnym sygnałem jest to, że na wyjście z inwestycji przy takich poziomach zdecydowała się zaledwie garstka inwestorów. Właściciela zmieniło wczoraj tylko 10,8 tys. PDA Stark Development (2,4 proc. sprzedanych w ofercie).

Piotr Cholewa, prezes Stark Development, oraz inni dotychczasowi właściciele spółki nie mogą narzekać, mimo kiepskiego debiutu. Po ofercie kontrolują 80 proc. akcji firmy, której kapitalizacja przekracza 45 mln zł. Tymczasem swoje walory obejmowali po 1 zł, czyli łącznie za 1,8 mln zł.

Reklama
Reklama

Krótka historia, ambitne plany

Nowi inwestorzy będą natomiast wyczekiwać na pozytywne informacje płynące ze spółki. Jeśli chodzi o jej wyniki, muszą uzbroić się w cierpliwość. Stark Development to bowiem typowy start-up. Firma powstała w połowie 2006 roku, a spółką akcyjną jest od lipca br. Na koncie nie ma jeszcze żadnych ukończonych projektów. Pierwsze inwestycje zostaną oddane do użytku w przyszłym roku i wówczas spółka ma pochwalić się pierwszymi zyskami. Zarząd dewelopera spodziewa się, że ten rok zakończy stratą netto w wysokości ponad 400 tys. zł przy ok. 140 tys. zł przychodów.

Zgodnie ze strategią debiutanta, spółka będzie się koncentrować wyłącznie na projektach apartamentowych. Ambicją Stark Development jest pozycja lidera wśród deweloperów w kurortach beskidzkich. - Zdajemy sobie sprawę z tego, że podaż gruntów w atrakcyjnych lokalizacjach Beskidów jest ograniczona, dlatego zamierzamy być też obecni na rynku Górnego Śląska, który już monitorujemy - mówi Paweł Cegła, dyrektor zarządzający Stark Development. Wskazuje, że w aglomeracji śląskiej spółka mogłaby realizować np. projekt polegający na przekształceniu budynków poprzemysłowych w luksusowe lofty.

Obecnie w portfelu Stark Development znajdują się trzy inwestycje, z czego jedna jest już realizowana, a dwie kolejne znajdują się na etapie prac projektowych. Skala tych przedsięwzięć jest nieporównywalnie mniejsza od projektów realizowanych przez giełdowych deweloperów.

Pierwszą inwestycją Stark Development jest apartamentowiec Wiślany Brzeg w Ustroniu, liczący zaledwie 8 lokali o podwyższonym standardzie o łącznej powierzchni do sprzedaży wynoszącej niespełna 600 mkw. Inwestycja jest realizowana na działce, która formalnie nie jest jeszcze własnością spółki (Stark Development stanie się jej właścicielem w najbliższych tygodniach, jeśli gmina nie skorzysta z prawa pierwokupu). Jej ukończenie planowane jest na przełom I i II kwartału 2008 roku. Do końca przyszłego roku spółka zamierza oddać również dwa kolejne przedsięwzięcia: Punkt Jarzębata i Bukowe Atelier, liczące odpowiednio 18 luksusowych apartamentów (łącznie 1,2 tys. mkw.) i 9 (650 mkw.). Opóźnienie w realizacji tych projektów będzie rzutować na realizacje prognoz, które zakładają wypracowanie w 2008 roku prawie 4,4 mln zł zysku netto przy blisko 20 mln zł przychodów. Zarząd spółki szacuje, że do 2010 roku wartość sprzedaży Stark Development zbliży się do 40 mln zł. W realizacji tego celu spółce mają pomóc pieniądze pozyskane od inwestorów (ponad 10 mln zł), którymi Stark Development chce sfinansować zakup działek pod kolejne projekty.

Auxilium też na minusie

Reklama
Reklama

Inwestorzy, którzy kupili w ofercie walory drugiego wczorajszego debiutanta - Kancelarii Biegłych Rewidentów Auxilium - i zdecydowali się na ich sprzedaż podczas pierwszego notowania na NewConnect, w większości stracili. Na otwarciu sesji prawa do akcji wyceniono na 3,85 zł. To o 4 proc. mniej, niż wynosiła cena emisyjna. Nastroje akcjonariuszy mogły później się nieco poprawić, gdyż kurs wspiął się nawet do 4,15 zł (+3,8 proc.), ale na zamknięciu za PDA krakowskiej spółki płacono tylko po 3,68 zł, po spadku o 8 proc. Właściciela zmieniło ponad 402 tys. walorów, czyli około 45 proc. papierów będących w wolnym obrocie.

Prezes GPW, witając spółkę na NewConnect, podkreślał, że jest to pierwsza firma, która weszła na ten rynek, przeprowadzając ofertę publiczną. - To przykład dla innych podmiotów, że można zadebiutować na NewConnect, wybierając tę najtrudniejszą drogę, jaką jest zwrócenie się po kapitał do szerokiego grona inwestorów w ofercie publicznej - mówił L. Sobolewski. Zofia Podhorodecka, prezes Auxilium, wskazywała, że debiut na NewConnect zapewni spółce większą przejrzystość i pozwoli jej pozyskać nowych klientów.

Auxilium zaoferowało inwestorom 875 tys. walorów po 4 zł. Pozyskane 3,5 mln zł firma zamierza przeznaczyć na budowę sieci oddziałów, stworzenie sieci franczyzowej oraz budowę grupy kapitałowej. Auxilium jest zainteresowane przejęciem podmiotów, zajmujących się m.in. opracowywaniem wniosków o dofinansowanie z funduszy Unii Europejskiej, konsultingiem oraz archiwizacją danych. - Toczą się bardzo zaawansowane rozmowy w sprawie przejęć - mówi prezes Podhorodecka. Dodaje, że być może jeszcze w tym roku spółka poinformuje o podpisaniu pierwszych listów intencyjnych.

W 2006 roku Auxilium miało 260 tys. zł zysku netto, przy obrotach wynoszących około 1,8 mln zł. Prognozy na ten rok to 465 tys. zł wyniku ze sprzedaży i 2,3 mln zł obrotów. - Plany, które podaliśmy, oceniamy jako ostrożne. Niewykluczone, że będziemy podnosić prognozy - podkreśla Grzegorz Gorczyca, dyrektor biura zarządu spółki. Prezes Podhorodecka wskazuje, że w dłuższej perspektywie Auxilium zamierza osiągnąć 10 mln zł obrotów.

GPW w perspektywie w 2 lat

- Możemy zapewnić inwestorów, że kolejnym krokiem będzie giełda. Na razie jest za wcześnie, by mówić o dacie przenosin na warszawski parkiet. Myślę, że jest to perspektywa od roku do dwóch lat. Najpierw chcemy pokazać, że potrafimy zrealizować nasze cele emisyjne - mówi Z. Podhorodecka. Dodaje, że decyzja o wejściu na GPW może zapaść jesienią przyszłego roku. - Przeprowadzce będzie towarzyszyć nowa emisja - zapowiada.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama