Resort Skarbu negocjuje obecnie z jednym z inwestorów finansowych zainteresowanych nabyciem pakietu akcji PTR. Niewykluczone, że do gry wszedł Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju, który kontroluje niecałe 5 proc. PTR. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, instytucja ta była niedawno zainteresowana zwiększeniem do 15-20 proc. swojego pakietu PTR. Jednak nie wiadomo, czy to właśnie EBOiR prowadzi negocjacje z MSP.
MSP na wczorajszym walnym zgromadzeniu akcjonariuszy PTR zgłosiło wniosek, by nie podejmowano decyzji dotyczącej wykreślenia z uchwały ostatniego NWZA minimalnej ceny emisyjnej, która została ustalona na poziomie 1,85 zł za walor. Z informacji "Parkietu" wynika, że na wczorajszym NWZA PTR udziałowcy mieli, za radą doradców finansowych, przegłosować uchwałę dotyczącą zniesienia ceny, po jakiej miałyby być sprzedawane walory ubezpieczyciela. Chodzi o to, że w związku z obecną sytuacją na giełdzie mogła ona zniechęcić inwestorów do kupna akcji. Tymczasem resort skarbu w trakcie negocjacji z inwestorem zainteresowanym zakupem większej puli udziałów, może próbować uzyskać właśnie te 1,85 zł za walor.
Marek Czerski, prezes PTR, zapewnia, że obecna sytuacja nie zakłóci harmonogramu prac związanych z wejściem spółki na giełdę.
Skarb Państwa ma niecałe 12 proc. akcji PTR, a przez spółki zależne - prawie 50 proc.